wtorek, 30 września 2008

Klatka B: coraz więcej horroru

Odcinek 19 Klatki B to juz prawdziwy horror. Czy jedna z bohaterek jest opętana?

W 18 odcinku widzimy jak lokatorzy Klatki B (o serialu pisałem tutaj) prowadzą jedną z mieszkanek - Elizę (ta, która opiekowała się chorą matką, która zniknęła w tajemniczych okolicznościach) gdzies w górę bloku. W odcinku 19. mamy już regularne egzorcyzmy. Ksiądz i lokatorzy odmawiają modlitwy a z młodej kobiety wydobywają się dziwne odgłosy. Naprawdę ciekawe! Kolejny odcinek - zaginiona taśma numer 8. zawiesza się w połowie! Serial, po chwilowym kryzysie, znowu intryguje! Tym znudzonym polecam więc powrót! Co ciekawe znikęła też czołówka, a według zapowiedzi ze strony nowe odcinki mają się pojawiać nie tylko w poniedziałki, ale i w czwartki.
Dodatkowo autor serialu ujawnia swój profil na portalu Goldenline.


niedziela, 28 września 2008

Opowieści z ciemnej strony

Lubię takie zbiory opowiadań jak ten. Trzy historie spięte w całość, a wśród twórców nazwiska takie jak: Arthur Conan Doyle, George A. Romero i Stephen King.

Przerazić nikogo ten film (tu zwiastun) nie przerazi, ale bawić się może każdy kto lubi grozę z przymrużeniem oka. Spinaczem całości jest współczesna historia o Jasiu i Małgosi. Młody gazeciarz zwabiony w jednym z domów czekając na no, aż się znajdzie w piekarniku, czyta swojej porywaczce opowieści z dreszczykiem. Pierwsza opowiada o studencie, który ożywia mumię by zemściła się na jego znajomych, którzy próbują go wrobić w kradzież drogocennego eksponatu. Druga historia to opowieść o zawodowym zabójcy, który dostaje zlecenie na zabicie ... kota! I trzecia nowela - opowieść miłosna o artyście, który spotyka dziwnego stwora i przysięga, że nigdy nikomu nie powie o spotkaniu. Żadna z tych opowieści nie kończy się dobrze...

Film przypomina nieco Necromonicon, ale z racji braku odwołań do mistrza HP Lovecrafta, nie ma tego czegoś... Ale polecam. W hipermarketach można dostać ten film za niecałe 10 złotych!

2/5 Kostuch

93 min.
reżyseria: John Harrison

Upadek Czachopisma

Niestety po wydaniu pięciu numerów upadło Czachopismo, jedyne na polskim rynku czasopismo poświęcone grozie. Decyzję podjął wydawca prawdopodobnie z powodu kiepskiej sprzedaży. Na zdjęciu okładka ostatniego numeru.

O tym, że Czachopismo miało kiepską dystrybucję pisałem już kiedyś. Pismo trudno było znaleźć i kupić. Sam obszedłem kilkanaście kiosków. Tak w lutym tłumaczył mi redaktor naczelny Wojciech Pawlik: "Nakład nie jest mniejszy od innych gazet. Problem w tym, że prowadzi nas jak na razie jedynie Ruch. Jak uda nam się dogadać z Kolporterem i innymi mniejszymi dystrybutorami to będziemy wszędzie łatwiej dostępni".
(Cały wywiad tutaj)
Szkoda, że Czachopismo upada bo było to naprawdę dobre pismo. Pisałem o tym przy każdym wychodzącym numerze więc teraz nie będę powtarzał się. Ciekawy jestem co zamierza wydawca zrobić z prenumeratorami. Sam zapłaciłem za 10 numerów z góry, a dostałem zaledwie 2 czy 3. A twórcy Czachy już zapowiadają nowy projekt: Grabaża. Jest to nowy projekt tych samych ludzi, ale przygotowyway jedynie w internecie. Czy im się powiedzie ? W sieci mamy wiele b. dobrych stron poświęconych grozie. Ale życzymy powodzenia i trzymamy kciuki. Więcej na ten temat już wkrótce.

piątek, 26 września 2008

Pin: dramat czy także horror ?

Kiedy pierwszy raz widziałem ten film (kilkanaście lat temu) byłem pewien, że Pin to horror o manekinie, który zabija. Teraz już wiem, że to nie takie proste.

Film (tu zwiastun) Sandora Sterna (reżyser kultowego Amitiville Horror) powstał w 1988 roku ale mimo upływu czasu nadal się broni. I nabiera nowego wymiaru. Ten film opowiada o rodzeństwie: Leonie i Ursuli, których ojciec jest lekarzem. W jego gabinecie znajduje się manekin, który dzięki umiejętnościom brzuchomówczym medyka ożywa gdy pacjentami są dzieci. Mężczyzna postanawia się jednak pozbyć Pina, z którym przyjaźni się jego syn. Jednak dochodzi do wypadku i rodzice rodzeństwa giną. Leon jest coraz bardziej pod wpływem Pina. Jego siostra podejrzewa, że brat cierpi na schizofrenię paranoidalną. Akcja nabiera tempa. Coraz więcej osób ginie, ostatecznie ciężko ranny zostaje także narzeczony Ursuli. Leon przybiera tożsamość Pina.

Kiedy widziałem ten film pierwszy raz, na poczatku lat 90. wydawało mi się, że zabija Pin. Dzisiaj oczywiście wiem, że to tylko złudzenie. Ale jednak pozostaje niepokój. Nie wszystkie sceny są jednoznaczne. Przede wszystkim ta dotycząca wypadku rodziców rodzeństwa. Wydaje się, że wypadek powoduje Pin. Ale może być i tak, że sam doktor doprowadza do wypadku...

2/5 Kostuch

Pin Kanada 1988
103 min.
Scenariusz i reżyseria: Sandor Stern

czwartek, 25 września 2008

Babylon A.D. czyli koniec świata się zbliża ?

Rewelacyjny, pełen rozmachu film o zbliżającym się końcu świata. Babylon A.D. robi piorunujące wrażenie i nie kończy się dobrze! Czy jest dla ludzkości nadzieja?

Każdemu z nas na pewno chodzi po głowie koniec świata, filmów na temat krachu cywilizacji jest mnóstwo. Ten jednak zrobił na mnie niesamowite wrażenie. Opowieść o najemniku, który ma przewieźć z Azji do Nowego Jorku młoda kobietę robi niesamowite wrażenie. I najlepszym aktorem, który mógł zagrać główną rolę jest niesamowity Vin Diesel (znany z rewelacyjnego Pitch Blacka).

wtorek, 23 września 2008

Miejsce Zbrodni

Miejsce Zbrodni zaciekawiło mnie ze względu na temat. Agent literacki specjalizujący się w horrorach otrzymuje tajemnicze zdjęcia i film, które prezentują zbrodnie, do krórej doszło prawdopodobnie w jego nowym apartamencie. Zabójstwo przypomina jeden z horrorów, który dostał do przeczytania.

Film (tu zajawka) jest bardzo obiecujący, jednak niestety końcówka rozczarowuje. Widać, że twórcom zabrakło pomysłu na oryginalne zakończenie. Dlatego nie wydaje mi się by było warto pisać więcej o tym filmie. Musicie sami przekonać się czy Wam się spodoba czy nie... Na pewno warto jednak wspomnieć, ze w filmie tym występuje piękna Reiko Aylesworth - jedna z gwiazd mojego ulubionego serialu 24 godziny (grająca Michell Dessler). Miłośnicy horroru mogli ją poznać przy okazji serii The Dead Zone i filmu Aliens kontra Predator 2.
2/5 Kostuch

sobota, 20 września 2008

Odjechany (coraz bardziej) Tarantino

Death Proof miałem okazję zobaczyć dopiero teraz. Trzeba przyznać, że Quentin Tarantino odjeżdża coraz bardziej 8-) To pierwsza część serii Grindhouse.

Film powstał dzięki fascynacji Quentina Tarantino i jego przyjaciela Roberta Rodrigueza starymi filmami klasy B, które wiele lat temu można było oglądać w kinach samochodowych w USA. Znajdą w nim to co lubia miłośnicy filmów drogi, samochodowych pościgów czy grozy. Death Proof to opowieść o czterech kobietach, które bierze na celownik Mike Kaskader (świetny Kurt Russell).
Ma szybki, specjalnie zbudowany wóz, którym lubi taranować swoje ofiary. Tak jest w pierwszej i drugiej części. O ile jednak pierwsze opowiadanie kończy się śmiercią bohaterek, to drugi jest już popisem zemsty zaatakowanych czterech młodych kobiet.

wtorek, 16 września 2008

Hellboy2: del Toro znowu daje radę !

Guillmero del Toro to prawdziwy mistrz baśniowego świata. Sceny z jego najnowszego filmu - Hellboya 2 (Złota Armia) naprawdę zapierają dech w piersiach.

Nic dziwnego, że del Toro został reżyserem Hobbita, na pewno godnie zastąpi on Petera Jacksona, twórcy trylogii Tolkiena. Zasłużył sobie na to przede wszystkim Labiryntem Fauna (trzy Oscary), ale nie należy zapominać o jego wcześniejszych filmach, m.in. pierwszym Hellboyu i Blade 2. Produkował też głośny horror Sierociniec. Zdarzały mu się jednak też wpadki, np. Mimic, ale cóż początki bywają trudne. Del Toro od początku fascynował się horrorem, zaczynał od dobrze przyjętego meksykańskiego Cronos, później był m.in. hiszpańsko - meksykański Kręgosłup diabła.

sobota, 13 września 2008

Szlak krwi: niezależny i ciekawy

Świeży powiew horrorowi dają twórcy niezależni. Tak jest m.in. w przypadku Szkalu Krwi. To kolejny film grozy wydany przez Carismę.
W tym filmie (tu zwiastun) liczy się przede wszystkim pomysł. Seryjny morderca naśladuje Edgara Alana Poe. Morduje w sposób przypominający książki mistrza grozy. Kiedy policja nie daje rady do akcji wkracza FBI. Sprawą zajmuje się agentka, której matka została zamordowana przez maniaka. Jej ojciec - policjant - przez kilka lat szukał killera. Teraz ofiarą sadysty zostaje sama agentka FBI...

Pomysł trzeba przyznać niezły, zwłaszcza wątek dotyczący E.A. Poe. Wykonanie już gorsze. No ale fajerwerków nie można się spodziewać po niezależnych filmach. Możliwości finansowe zupełnie inne, ale jakby ktoś dał niezależnym twórcom pieniądze to kto wie... Trzeba przyznać, że udało się w tym filmie stworzyć niezły klimat. Mroczna postać zabójcy, lejąca się krew mogą się Wam spodobać.

2/5 Kostuch

Dead End Road USA 2004
82 min.
reżyseria:Jeff Burton
scenariusz: Jeff Burton, Erik F. Hill

Anonimowi Pożeracze Ciał: film niezależny ale na poziomie

Nowa seria horrorów Carismy to strzał w dziesiątkę. Wydawnictwo postanowiło, na fali sukcesu horrorów, pokazać kino grozy twórców niezależnych. Pierwszy film to Anonimowi Pożeracze Ciał Marca Fratto.

¾ tego filmu (tu zwiastun) to świetny horror, niestety pod koniec jego twórcy postanowili zalać nas litrami krwi. Niepotrzebnie bo film bronił się bardzo długo... Pierwsze sceny filmu to przekazy telewizyjne na temat pojawiających się coraz częściej żywych trupach. Okazuje się, że na ulicach jest ich coraz więcej, a polityczna poprawność amerykańska każe ich tolerować. Zombi zachowują się całkiem normalnie. Mają swoje grupy wsparcia – spotykają się i narzekają na swój los. W czasie takich spotkań jedzą pączki, ale jak to Zombi, nie nawykli do takiego jedzenia, wymiotują do przygotowanych naczyń. Tymczasem pojawiają się patrole żywych, którym nie podobają się nieżywi i likwidują ich. Terror zatacza coraz szersze kręgi. Nic więc dziwnego, że Zombi postanawiają bronić się. W jednej ze scen mówią, że są wybrańcami Boga. Twierdzą, że Jezus był pierwszym Zombi. Ale ten film to także opowieść o miłości. Jeden z bohaterów, chory z zazdrości na początku filmu zabija swoja narzeczoną, uważając, że go zdradza. Pod koniec filmu sam gnie, ale miłość dalej trwa...bo oboje dalej żyją. Hmmm. Czasami to chory film. Ale na pewno warto żebyście obejrzeli go sami.
A Carisma zapowiada kolejne niezależne filmy, min. Spirala Zła, Mroczne Miejsce czy Męka. Mam jednak nadzieję, że będą one lepiej dopracowane. Błędy ortograficzne w napisach to naprawdę żenująca sprawa. Podobnie jak tłumaczenie. Słowa "fuck" w filmie dla dorosłych naprawdę nie trzeba tłumaczyć jako "kurde". Szkoda też, że nie ma żadnych dodatków na płycie...
3/5 Kostuch

czwartek, 11 września 2008

Ocalony: świetna książka Deana Koontza

Dean Koontz to gwarant dobrej rozrywki. Nic więc dziwnego, że kolejne wydania jego książek pojawiają się na rynku, a ci ze słabszą pamięcią (tak jak ja) nabierają się kupując coś co czytali kilka lat temu.

Ale „Ocaloną” warto było przeczytać jeszcze raz. To świetna książka, z najlepszego okresu Koontza. Żadnego przerostu formy nad treścią, jak ostatnio się zdarzało. Szybka akcja bez udziwnień. Żona i dwie córeczki Joe Carpenter, reportera prasowego giną w katastrofie lotniczej. On sam popada w depresję i chce umrzeć. Jednak pewnego dnia zauważa, że jest śledzony przez nieznanych mu osobników. Kiedy odwiedza groby swoich bliskich spotyka tam tajemniczą kobietę, okazuje się, że przeżyła ona (długo nie wiadomo jak) katastrofę. To spotkanie doprowadzi nas do tajnego laboratorium, gdzie przeprowadzane są eksperymenty na dzieciach...
Ta książka kojarzy mi się z „Ocalonym” Jamesa Herberta, ma swój niesamowity klimat ...

4/5 Kostuch

Wydawnictwo Albatros
"Sole Survivor" Dean Koontz 1997
Liczba stron: 414
Format: 125 x 195 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 978-83-7359-679-5
Data wydania: czerwiec 2008
tłumacz: Jan Kabat

wtorek, 9 września 2008

Rozczarowujące Osiem

Z opisu wydawało się, że Osiem to co najmniej dobry horror. Niestety rozczarowanie było równie duże jak oczekiwania. Typowa klasa C...

Film (tu zwiastun) opowiada o siedmiu młodych mężczyznach i kobietach, którzy spotkali się na pogrzebie swojego znajomego. Okazuje się, że już po swojej śmierci ma dla nich zadanie. Odnajdują zaginiony dom, a w nim tajemniczą skrzynię. Obok ich pamiątek z dzieciństwa w skrzyni znajdują szczotki dziecka. Jakaś tajemnicza siła zamyka ich w budynku, który jak się okazuje jest dawnym domem dziecka. Tam w dzieciństwie – jak sobie przypominają- poddawano ich eksperymentom. Zapowiada się ciekawie, ale realizacja cieniutka. Twórcom nie udało się stworzyć klimatu, który mógł pociągnąć ten film, dodatkowo niezbyt zrozumiała końcówka spowodowała, że z ulga wyłączyłem płytę. Zapewne nigdy już do niej nie sięgnę. W filmie możemy zobaczyć Dinę Mayer znaną z Piły 1-4, Nietoperzy czy serialu Sześć stóp pod ziemią.

1/5 Kostuch

Crazy Eights USA 2006
80 min.
scenariusz: Dan deLuca, James K. Jones
reżyseria:James K. Jones
obsada: Dina Mayer, George Newbern, Traci Lords, Dan LeLuca, Frank Whaley, Gabrielle Anwar, Stephen Szibler

czwartek, 4 września 2008

Zbliża się nowy festiwal horroru !!!

Horror Festiwal powraca. Wiemy już, że organizowany jest w różnych miastach w Multikinach między 20 a 25 października. Znamy już też filmy przygotowane przez organizatorów.

Poprzednia edycja imprezy była bardzo udana, widziałem wiele bardzo ciekawych filmów (m.in. Hotel zła, Halloween czy Oko), czekałem więc z niecierpliwością na wiadomość o jej kontynuacji. I jest. I znowu czekają nas nieznane dotąd i nieobecne w Polsce filmy. Program zapowiada się naprawdę atrakcyjnie. Zapowiadane są dwie hiszpańskich produkcje: Porzuceni Nacho Cerda i Zbrodnie Czasu Nacho Vigalondo. Poza tym Czarodziej Gore w reżyserii Jeremy Kastena (z udziałem: Crispina Glovera i Jeffreya Combsa), Jack Brooks Monster Slayer Jana Knautza (z Robertem Englundem), Mulberry Street (zmutowane szczury atakują mieszkańców Nowego Jorku), premiera Piły 5, Pop Skull, Rzeka krwi Adama Masona (twórcy m.in. Krzesła diabła) i Utkwiony Stuarta Gordona (twórca m.in. Rea-nimatora). Będzie też sam mistrz Dario Argento w dwóch produkcjach: Matka płaczących i Suspiria.

Jak widzicie szykuje się więc bardzo wiele atrakcji! Fani grozy przygotowujcie się więc do prawdziwej uczty.

PS tutaj możecie zajrzeć do blogu dyrektora artystycznego festiwalu Piotra Mańkowskiego.

środa, 3 września 2008

Brązowy Jenkin wraca w Drapieżcach

Drapieżcy to kolejny dobry horror Grahama Mastertona. Pojawia się w nim znana nam z twórczości HP Lovecrafta postać Brązowego Jenikina.

O Brązowym Jenkinie pisałem niedawno w recenzji filmu „Koszmar domu wiedźmy”. Teraz pojawia się znowu. Trzeba przyznać, że opisany po raz pierwszy przez Lovecrafta szczur o ludzkiej twarzy, władający kilkoma językami, robi wrażenie do dziś na twórcach grozy. W książce Mastertona pomaga w przyjściu na świat Praistotom, które mają zawładnąć światem.
Książka opowiada o Davidzie Williamsie, który po rozstaniu z żoną zabiera syna i wyjeżdża z nim na prowincje, gdzie ma odrestaurować Fortyfoot House – zaniedbany wiktoriański sierociniec. Nie wie jeszcze, że budynek ma koszmarną przeszłość. Szybko okazuje się, że w budynku David nie mieszka sam ...
Oczywiście powieść Mastertona , jak zwykle, kipi od seksu i dobrze opisanych drastycznych scen, m.in. gdy Brązowy Jenkin obdziera ze skóry twarz miejscowego pastora. Zresztą drastycznych scen jest tu bardzo wiele. Wracając do Lovecrafta, to Masterton w pewnym momencie opisuje jak jego główny bohater zastanawiając się nad tym skąd zna imię jednej z prześladujących go istot – Yog Sothot- przypomina sobie o przeczytanej (w szkole) noweli Lovecrafta. Widać, że nawiązań tutaj do mistrza grozy jest sporo. Co ciekawe pojawia się też wątek ekologiczny. Praistoty mogą się odrodzić i przejąć władzę nad światem dopiero wtedy gdy zanieczyszczenie na ziemi będzie bardzo duże... Kto wie, kto wie ...
3/5 Kostuch
Tytuł oryginału: Prey
Wydawnictwo: Albatros , 2008
ISBN: 978-83-7359-668-9
Liczba stron: 400
Tłumaczenie: Andrzej Szulc

wtorek, 2 września 2008

Świetny i mroczny Batman

Najnowszy Batman jest najlepszym z serii. Nie myślałem, że jeszcze wrócę do tej postaci z sympatią. Ale zarówno Mroczny Rycerz jak i Batman – Początek są rewelacyjne. Ponad 150 minut spędzone w kinie minęły błyskawicznie, nawet przez chwilę się nie nudziłem.

Christian Bale świetnie się spisuje w roli Batmana, ale w tym filmie (tu zwiastun) znalazł konkurenta. Heath Ledger w roli Jokera jest po prostu rewelacyjny. Aż szkoda, że tak szybko umarł ...
Zresztą świetnych aktorów mamy tutaj wielu, żeby wymienić tylko Michaela Caine, Gary Oldmana czy Morgana Freemana. Wychodząc z tego filmu zastanawiałem się co jeszcze można wymyślić by zadziwić widzów. Efektów specjalnych mamy tutaj masę, aż trudno byłoby wymienić, który najlepszy, który najefektowniejszy, najdroższy itd.

Najchętniej czytane w sierpniu

Minął sierpień, mimo wakacji, był to niewątpliwie miesiąc ciekawy dla miłośników horrorów. Z nieznanych mi jednak przyczyn bardziej Was interesowały starsze recenzje.

Znowu najchętniej czytany był wpis o mrocznym serialu internetowym Klatka B. Robi on prawdziwą karierę w sieci, wystarczy popatrzeć jak wiele i jak szybko komentarzy pojawia się na jego forum zaraz po wrzuceniu nowego odcinka (co poniedziałek). Na drugim miejscu w sierpniu uplasowała się Chora dziewczyna z serii Mistrzów Horroru (w lipcu trzecie miejsce). Na trzecim miejscu recenzja kultowego filmu Blair Witch Project, na czwartym opis sadystycznego firmu Frontier(s), a na piątym Kobieta Jeleń (w lipcu miejsce drugie).

Szukaj na tym blogu

Archiwum bloga

Wystąpił błąd w tym gadżecie.