wtorek, 31 marca 2009

Amusement czyli Śmierć się śmieje

Sam nie wiem co sądzić o tym filmie. Niektóre sceny są naprawdę świetne.

Film (tu zwiastun) opowiada o czworgu znajomych z dzieciństwa, którzy spotykają się po latach. Nie są to jednak przypadkowe spotkania. Chłopiec, który już w dzieciństwie wykazywał się sadystycznymi skłonnościami, wyrósł na prawdziwego maniaka. Młode kobiety o nim zapomniały, ale on o nich nie... Mężczyzna (Keir O'Donnel ) porywa swoje koleżanki z dzieciństwa aby się na nich zemścić. Niektóre fragmenty filmu są naprawdę super. Chociażby jak ta gdy przebrany jest za klauna (sceny lalki siedzącej na bujanym fotelu natychmiast przypominają scenę z Ducha). A wszystko zmierza do nieuchronnego finału.

Reżyserem tego filmu jest Bernard Rose twórca jednego z legendarnych horrorów - Candymana. Warto też wspomnieć o Jessice Lucas, która gra w tym filmie, a którą znamy m.in. z filmów: Wrota piekieł, Project Monster,

Amusement USA 2009
86 min.
reżyseria: Bernard Rose, John Simpson
scenariusz: Jake Wade Wall
obsada: Keir O'Donnel, Tad Hilgenbrink, Katheryn Winnick, Kevin Gage, Fernanda Dorogi, Jessica Lucas, Laura Breckenridge

poniedziałek, 30 marca 2009

Jumper czyli rzecz o skakaniu

Ten film to oczywiście nie horror. Ale nie zmienia to faktu, że powinien go obejrzeć każdy miłośnik dobrej rozrywki.

Za reżyserię wziął się Doug Liman znany miłośnikom sensacji chociażby z filmów Tożsamość Bourne'a czy Pana i Pani Smith. Do tego świetna obsada: Samuel L. Jackson, Hayden Christiansen (znany z Przebudzenia), Rachel Bilchon (znana przede wszystkim z serial Buffy: Postrach Wampirów) czy Jamie Bell (znany z King Konga i Doliny Cieni).

Główny bohater filmu David Rice w dzieciństwie zauważył, że potrafi się teleportować. Pierwszy raz przeniósł się w inne miejsce gdy tonął pod lodem. Szybko zauważył, że może z tego czerpać całkiem niezłe korzyści. Wizyty w banku pozwoliły mu na szybkie wzbogacenie się, a teleportacja ułatwiała atrakcyjne podróże.

wtorek, 24 marca 2009

Istota doskonała czyli jak ludzie z wampirami współżyją (ale nie seksualnie) i walczą

Wampiry w tym filmie nazywane są Braćmi. Od lat pomagają ludziom. Teraz jednak jeden z nich postanawia zabijać! Cała akcja dzieje się w latach 60. alternatywnej historii.

Akcja "Istoty doskonałej" rozgrywa się na Nouvo Zelandia (czyli alternatywnej wyspy do Nowej Zelandii). Bracia (czyli wampiry) dobrze współżyją z ludźmi. Pewnego dnia jednak jeden z nich- Edgar (Leo Gregory znany z Pogłosu) zaczyna zabijać. Policja na razie ukrywa przed ludźmi, że mordercom rozrywającym gardła ludziom jest jeden z Braci. Trudno jednak zachować prawdę w tajemnicy. Szybko się ona rozchodzi. A tymczasem złapany przez policjantów i Sillus (Dougray Scott znany m.in. z Dark Water, Hitmena, Dzień Zagłady) - jednego z wyżej postawionych w hierarchi Braci znowu się uwalnia. Bierze na cel policjantkę Lilly (Saffron Burrows), która uczestniczyła w akcji pojmania go.

niedziela, 22 marca 2009

Zło czai się w drzewie

Nie wiem jak innym ale ten horror bardzo mi się podobał. Hanunted Forest oglądałem z ciarkami na skórze.

Może nie ma w nim nic rewelacyjnego, ale pojawianie się postaci Indianki, którą najpierw uratowało od pożaru drzewo, a później wykorzystało ją do zemsty naprawdę robiło wrażenie. Choć oczywiście źródło pochodzenia Satinki jest jasne. Azjatyckie filmy dały naprawdę wiele twórcom horrorów z innych części świata. Film opowiada o trójce przyjaciół, którzy wyjeżdżają do lasu by znaleźć tajemnicze drzewo, które opisuje w swoim pamiętniku dziadek jednego z nich. Pod drzewem mają się kryć skarby. Tymczasem w lasach od dawna dochodzi do wielu zaginięć turystów. Czy nasi bohaterowie pokonają zło? A to już musicie zobaczyć sami. Ja zapewniam, że film (tu zwiastun) ogląda się świetnie, można się pobać. A to chyba najważniejsze? Oczywiście poszukiwacze nowatorskich rozwiążań będą rozczarowani...

Haunted Forest USA 2007
81 min.
reż. Mauro Borelli
obsada: Mark Henqest, Adam Green, Naomi Ueno, Hans Uder, Kira Hayashi, Agim Kaba, Sevy Di Cione

poniedziałek, 16 marca 2009

Świetny Sztorm Stulecia

Nie ma co mówić. Film, a raczej serial "Sztorm Stulecia", jest o wiele lepszy od scenariusza Stephena Kinga wydanego w formie książkowe. Ekranizację widziałem pierwszy sporo lat temu. Nic się od tego czasu nie zastarzała!

O książce pisałem kilka tygodni temu (czytaj tutaj). Z niecierpliwością czekałem na okazję by powtórnie zobaczyć film. I dzięki Polsatowi udało się. Oglądanie co tydzień mnie nie bawi więc całość sobie nagrałem by później się delektować. Hmm, szkoda tylko, że kaseta była nie najlepsza, i to delektowanie się nie do końca było takie radosne. Zdarzały się nawet różne wulgaryzmy rzucane na telewizor, kasetę czy będący już na emeryturze (ale czynnej) magnetowid. No ale nie ma co narzekać. O treści filmu nie będę pisał bo zrobiłem to już przy okazji scenariusza.
Za reżyserię filmu wziął się Craig R. Baxley znany nam m.in. z "Z dziennika Ellen Rimbauer" , "Głębokiej czerwieni", świetnego "Zagubionego pokoju",
"Czerwonej róży" czy "Szpitala Królestwo". Świetnie Colm Feore (znany nam m.in. z 24 godzin: Wybawienie, Egzorcyzmów Emily Rose, Informatora czy Kronik Riddicka)
zagrał demonicznego Linoga. A poza tym świetny klimat, bardzo dobrze pokazane postaci, dobrze nakręcone. Miłośnicy błyskawicznej akcji i super efektów specjalnych nie mają tu czego szukać, ale fani dobrego, nastrojowego kina, przy którym warto pomysleć znajdą tutaj naprawdę coś dla siebie!

Storm of the Century Kanada, USA 1999
247 min.
reżyseria: Criag R. Baxley
scenariusz: Stephen King
obsada: Colm Feore, Tim Daly, Debrah Farentino, Casey Siemaszko, Jeffrey DeMunn, Steve Rankin

czwartek, 12 marca 2009

Strażnicy

Strażnicy to naprawdę niesamowity film. Ponad 160 minut mija błyskawicznie.

Takiej zbieraniny bohaterów dawno w jednym filmie nie widziałam. Trudno się nie zgodzić ze zdaniem Pat na temat tego filmu. Podstarzali bohaterowie, którzy niegdyś ratowali ludzi znowu wracają do akcji.
Pretekstem do tego jest zabójstwo jednego z nich - Komedianta (niezły był z niego nazista - mówi jeden z bohaterów). Rorschach (Jackie Earle Haley znany m.in. z Maniakalnego gliny3 czy Nemesis) podejrzewa, że ktoś chce doprowadzić do wojny atomowej między USA a ZSRR eliminując jej przeciwników.

28 tygodni później

To kolejny świetny horror jaki ostatnio widziałem. Aż szkoda, że przegapiłem go w kinie.

To świetna kontynuacja niemniej świetnego obrazu "28 dni później" (zresztą jego reżyserem jest Danny Boyle twórca obsypanego Oscarami "Slumdoga". Ogląda się od samego początku do końca z zapartym tchem. Oczywiście nie ma tu żadnych nowatorskich pomysłów czy rozwiązań. Ot kolejny film o zagładzie. Ale o zagładzie, która nie przyjedzie od dziury ozonowej, metora uderzającego w ziemię, wojny jądrowej, ale którą spowodują stare, dobre żywe trupy. Wirus tym razem atakuje Wielką Brytanię. Po kilkunastu miesiącach kwarantanny do Londynu wchodzą wojska NATO.

poniedziałek, 9 marca 2009

Nocny pociąg z mięsem

W kinie ten film (tu zwiastun) jakoś mi umknął. A szkoda bo to naprawdę kawał dobrej roboty.

Oczywiście poszukiwacze nowatorskich rozwiązań i nowych pomysłów nie znajdą nic szczególnego dla siebie w filmie japońskiego reżysera Ryuhei Kitamury. To jego pierwszy film nakręcony w USA. Nie jest to znany mi twórca, a spis jego filmów na filmwebie nic mi nie mówi, no oczywiście poza Godzillą, ale ta część - Ostatnia wojna nie jest mi znana. Scenariusz „Nocnego pociągu z mięsem” oparty jest na opowiadaniu Cliva Barkera o tym samym tytule, które pochodzi z pierwszego tomu zbioru opowiadań „Księga krwi”.

Film opowiada o fotografie, który robiąc zdjęcia miasta wpada na trop ludzi, którzy giną w metrze. Tajemnicze zaginięcia wydarzają się od lat, ale nikt nie zajmuje się tym na poważnie. Nawet jak ginie znana modelka. Leon (w tej roli Bradley Cooper znany m.in. ze Zmiany pasa, komedii romantycznych i seriali wpada na trop rzeźnika, który może być zabójcą. Nikt jednak nie chce mu wierzyć, nawet policja. Tymczasem fotograf szykuje się do prestiżowej wystawy zdjęć. Któregoś dnia gdy rzeźnik (w tej roli Vinnie Jones znany m.in. z X-mena czy 60 sekund) orientuje się, że jest śledzony rusza tropem Leona. Tymczasem Leon ma coraz większe problemy ze swoją narzeczoną (Leslie Bibb znana m.in. z Irona Mana czy serialu CSI), która nie chce się zgodzić na dalsze nocne zdjęcia...

Trzeba przyznać, że twórcy filmów robili wszystko by widzowie się nie nudzili: wydłubywane oczy, nabijane na hak, kałuże krwi. Jest tego naprawdę sporo. Film może nie straszy, ale naprawdę ogląda się go z przyjemnością. A i zakończenie pokazuje nam, że twórcy filmu nie wykluczają kolejnej części...

Midnight Meat Train USA 2008
100 minut
scenariusz: Jeff Buhler
reżyseria: Ryuhei Kitamura
obsada:Bradley Cooper, Leslie Bibb, Vinnie Jones, Brooke Shields, Roger Bart, Tonny Curan

poniedziałek, 2 marca 2009

Krwawe Walentynki w 3D naprawdę dają radę

Oczywiście trzeba byłoby się zastanowić czy ten film bez 3D też robiłby takie wrażenie. Ale pytanie - po co? Przecież możemy go w kinach oglądać właśnie w trójwymiarze!

Całkowicie zgadzam się z Pat, że ten film (tu zwiastun) to takie oddanie hołdu latom 80. Wszystko jak wówczas tylko, że w trójwymiarze. Naprawdę robi to niesamowite wrażenie. Czasami czuje się, że coś leci na Ciebie i prawie, prawie... zatrzymuje się przed Tobą. A wszystko jest w zasięgu ręki. Film opowiada o tajemniczym górniku, który morduje w Walentynki. Doskonałym narzędziem do mordowania jest górniczy kilof! Naprawdę można nim osiągnąć wiele zaskakujących rzeczy. oczywiście większość akcji dzieje się w kopalni! Oczywiście nie brak typowych, amerykańsko - horrorowych zachowań. Wiadomo, że blondynka schowa się przed mordercą pod łóżkiem, jak ten wejdzie do pokoju to będzie krzyczeć, a przed kilofem będzie się zasłaniać (bezskutecznie...) ramą łóżka... I nawet miłośnicy horrorów będą się pod koniec filmu zastanawiać kto zabija...
Aha. Pamiętajcie! W kinie siądźcie pośrodku! Najlepiej widać! No i ważne są dobre okulary 3D!

My Bloody Valentine 3D USA 2009
reżyseria: Patrick Lussier
scenariusz: Todd Farmer, Zane Smith
obsada: Jansen Ackles, Jaime King, Kerr Smith, Tom Atkins, Marc Macaulay, Betsy Rue

Villmark: naprawdę świetny horror!

Ten film (tu zwiastun) przypomina nieco kultowy Blair Witch Project. Choć oczywiście do oryginału mu daleko to jednak jego twórcy stworzyli świetny klimat!

Czworo młodych ludzi ze swoim szefem wyjeżdża do lasu, by stworzyć zgraną ekipę filmową. Gunnar (bo tak się nazywa szef) odbiera swoim pracownikom telefony komórkowe, papierosy i zbyteczne, jego zdaniem przedmioty. Jak twierdzi - nie będą im one potrzebne. Gunnar ma w lesie swoją chatkę, gdzie mają mieszkać uczestnicy wyprawy. Od początku jednak nie wszyscy chcą mu się podporządkować. Naprawdę jednak gorąco robi się gdy w stawie znajdują ciało kobiety. Gunnar nie chce powiadamiać policji do końca wycieczki. Protestują Lasse i Per. Zaczyna się walka o przetrwanie...
Skąd porównanie do Blair Witch Project? Większość akcji dzieje się w nocy w lesie. Ucieczki po ciemnym lesie robią niesamowite wrażenie, dodatkowo nerwowo kręcąca wszystko kamera. Kiedy jeden z bohaterów biegnie lasem wydaje nam się jakbyśmy biegli za nim!

Villmark Norwegia 2003
84 min.
reżyseria: Pal Oie
scenariusz: Pal Oie, Christopher Grondhal
obsada: Kristoffer Joner, Marko Iversen Kanic, Eva Rose, Sampda Sharma, Bjorn Floberg,

Wampiry kontra Lykany część II

W Underworld Ewolucja wraca piękna wojowniczka Selena (w tej roli Kate Beckinsale). Co prawda film (tu zwiastun)ten powstał już trzy lata temu, ale dopiero w sobotę, dzięki TVP1 miałem okazję go zobaczyć.

O trzeciej części tej serii pisałem niedawno (czytaj tutaj). Naprawdę ogląda się ją świetnie. Ale wcale nie gorzej ogląda się Underworld 2. Świetnie efekty specjalne, wciągająca fabuła, mroczny klimat powodują, że ogląda się ten film z przyjemnością do samego końca. I ta smakowita, ubrana w czarny, obcisły strój Kate!

niedziela, 1 marca 2009

Podsumowanie lutego

Kolejny miesiąca za nami. Czas na podsumowanie.

1. Ponownie najchętniej czytaliście opowiadanie Pat "Sekcja Z". Jeżeli jeszcze nie czytaliście - polecam ! Naprawdę świetne. Polecam też inne opowiadania Pat: "Zmora", "Mroczny świt" , "We mgle" i najnowsze "Absyntowe przyjęcie".
2. Recenzja książki Stephena Kinga "Sztorm Stulecia". Zapewne związane to jest z emisją serialu w Polsacie.
3. Recenzja filmu "Chora dziewczyna".
4. Recenzja filmu "Koszmar w domu wiedźmy".
5. Recenzja filmu "Blair Witch Project".

Szukaj na tym blogu

Archiwum bloga

Wystąpił błąd w tym gadżecie.