piątek, 8 stycznia 2010

Kiepski debiut Lśnienia - nowego magazynu grozy

Na rynku pojawił się nowy magazyn dla miłośników horroru. I to jest dobra wiadomość. Zła jest taka, że debiut Lśnienia jest słabiutki.

Nie wiem dlaczego twórcom Lśnienia wydawało się, że wydając nowe pismo muszą pisać o tym o czym wszyscy przed nimi już napisali. Do takich tematów należą: sadyzm w horrorze (choć rozumiem, że tu pretekstem było wejście nowej Piły), historia The Cure (powstało wiele o wiele lepszych tekstów na temat tej kapeli), jest oczywiście historia Kuby Rozpruwacza i nawiedzone domy. Absolutnym kuriozum jest sonda - jak wyobrażasz sobie swój pogrzeb, którego uczestnicy udzielali jakiś bzdurnych wypowiedzi. Zaskakuje też dobór recenzji - płyt, książek i filmów wydanych przed laty. Oczywiście są też plusy - ciekawe felietony, opowiadania, wywiad z egzorcystą (choć w dolnośląskiej prasie już się ukazywały z nim rozmowy). Najważniejsze jednak jest to, że Lśnienie jest i miejmy nadzieję będzie się rozwijać!


Lśnienie Kultura Grozy numer 01/2009
84 str.

1 komentarz:

diskris pisze...

to w tym numerze jest ten przeglad tortur zastosowanych w najslynniejszych torture-porn? pismo najwyrazneij szuka swej tozsamosci, co w naszym niezbyt przyjaznym kulturze grozy kraju jest niełatwe. inne polskie pisma o horrorze (kruk,czachopismo) padły, mysle ze Lsnieniu bedzie tez ciezko

Szukaj na tym blogu

Archiwum bloga

Wystąpił błąd w tym gadżecie.