poniedziałek, 15 sierpnia 2011

Kwarantanna 2 czyli uważaj na chomiko-szczury w samolocie

Sceptycznie byłem nastawiony do amerykańskiej przeróbki [rec] pod tytułem Kwarantanna. Ale miło się rozczarowałem. Teraz jeszcze milej - druga część Kwarantanny (Quarantine 2: Terminal) USA 2011) to nie przeróbka [rec]2 a osobna historia!

Oczywiście smakoszy ten film nie zadowoli. Ani nic nowego, ani szczególnie pomysłowego. A i naiwności wiele. Ale oglądało mi się świetnie. Od początku do końca.
A od razu na początku mamy nawiązanie do pierwszej części. Kiedy pasażerski samolot startuje w lotniska w Los Angeles widzimy przez okno maszyny kamienicę otoczoną przez policję. To tam działa się pierwsza część akcji. W czasie lotu jeden z pasażerów czuje się źle, pewnie niestrawność albo turbulencje mogły wpłynąć na jego zdrowie - pomyślałby ktoś kto pierwszy raz ogląda horror.

środa, 10 sierpnia 2011

X-Men Geneza: Wolverine. Naprawdę dobry film

Kiedy zobaczyłem, że do kin wchodzi kolejny X-Men (X-Men Origins: Wolverine USA 2009) pomyślałem, że nie ma sensu iść. Mimo, że podobały mi się dwie pierwsze części to nie spodziewałem się niczego dobrego po tej produkcji. 

Cóż twórcy filmów już jakiś czas temu doszli do wniosku, że jak się nie da zrobić kontynuacji, ani nakręcić na nowo starego filmu, to można opowiedzieć to co się działo przed pierwszą częścią. Zresztą już tak pomyślano o Gwiezdnych wojen, kiedy okazał się po latach, że nie jest to pierwsza część, a ... czwarta. Reżyser Gevin Hood i scenarzyści: David Benioff (Troja) i Skip Woods (Hitman) opowiadają historię jednego z X-Menów: Rosomaka (Hugh Jackman - X-Men 1 i 2, Van Helsing, X-Men: Ostatni bastion, X-Men: pierwsza klasa, Stalowi giganci, Źródło) - człowieka z metalowymi szponami.

niedziela, 7 sierpnia 2011

Świetny Ksiądz

Ksiądz (Priest USA 2011) nie jest może czymś co otworzy nowe drogi w historii horroru, ale za to ogląda się świetnie. Więc zdecydowanie polecam tym co nie widzieli! 

Film wszedł do kin z dużą pompą, były reklamy, a plakaty i zwiastuny zachęcały ze wszystkich stron. Aż żałuję, że nie zdecydowałem się pójść (sam zresztą nie pamiętam czemu). Okazało się bowiem, że ogląda się Księdza z wielką przyjemnością i zainteresowaniem. I 3 D nam tak naprawdę do niczego nie jest potrzebne (już kilka razy pisałem, że nie jestem wielkim fanem tej nowinki). Oczywiście, nie napiszę, że z napięciem czekałem jak to się skończy. Bo tu akurat niespodzianki nie było. A zakończenie zwiastuje nam kolejną część.

piątek, 5 sierpnia 2011

Nieznajomy. Amatorski horror z Polski

Zawsze mnie ciągnie do wszystkiego co polskie. Oglądam niemal wszystkie rodzime produkcje. Nawet te amatorskie. Ale ten filmik to wielki obciach. 

Nie wiem czy autorzy zrobili Nieznajomego (Polska 2009) na poważnie czy dla jaj. Jeżeli to drugie to okej, jeżeli potraktowali ten film serio to dramat. Młodzi mężczyźni wyjeżdżają na weekend by się zabawić. Ponieważ jeden z nich źle się czuje zatrzymują się w opuszczonym domu. Nie wiedzą, że czeka ich starcie z jakiś strachem na wróble. Film tak przaśny, że aż zgrzyta między zębami. Drewniani aktorzy, drewniane dialogi. Ja rozumiem, że to produkcja amatorska, ale naprawdę na zachodzie powstają świetne amatorskie filmy. Amatorski nie oznacza obciachowy. Trzeba jednak docenić, że tym ludziom chciało się coś stworzyć, wszak nakręcenie pornola byłoby o wiele łatwiejsze 8-)
Aaaa. I dobrze, że zrobili tylko około 40 minut. Więcej bym nie zdzierżył!

Film wyreżyserowali Damian Gałka i Krzysztof Mićko.

czwartek, 4 sierpnia 2011

Grobowiec diabła. Naprawdę dobry horror!

Sam tytuł (The Devil's Tomb USA 2009) zniechęcał mnie do obejrzenia tego filmu przez kilka dni. Wreszcie jednak się skusiłem i mile się rozczarowałem.

Elitarna jednostka amerykańskiego wojska jedzie do podziemnego kompleksu, gdzie w wyniku trzęsienia ziemi miała zginąć większość personelu. Żołnierze pod przywództwem Macka (Cuba Gooding jr. - ten znany aktor chyba pierwszy raz wystąpił w horrorze) jadą ratować jednego z naukowców, który podobno ukrył się w bunkrze odpornym na wstrząsy. Nie wiedzą, że czeka ich naprawdę piekielnie trudne zadanie. I to dosłownie piekielne. Ich przeciwnik pochodzi bowiem prosto z piekła!

środa, 3 sierpnia 2011

Blizna. Dla miłośników sadyzmu

Film ten był w kinach wyświetlany w 3D. Cieszę się, że zobaczyłem Bliznę (Scar USA 2007) jednak w domu bo to rozrywka dla zwolenników sadystycznych horrorów, a ja do nich nie należę.  

Film, który wszedł do kin w Halloween 2007 roku - wtedy 3D jeszcze było atrakcją)  niby dobry, fajna (choć nie oryginalna fabuła), ciekawe pomysły i czasami nawet strasznie się robi. Jednak nieznani mi bliżej twórcy filmu - reżyser Jed Weintrob i scenarzysta Zack Ford postanowili pójść po bandzie. Będziemy mogli więc zobaczyć wymyślne tortury typu wycinanie języka, nacinanie twarzy i wielu innych części ciała itd itp. Oczywiście nie muszę oddawać, że ofiarami są młode, atrakcyjne kobiety. To już jednak nie na moje nerwy. Może się starzeję? Raaany - kiepsko by było gdybym pewnego dnia uznał, że horrory już nie dla mnie. Brrr.W każdym razie ten dla widzów o mocnych nerwach. Choć do Pił, Hostelu czy chociażby Frontier(s) mu daleko.
W filmie grają:
Angela Bettis (Carrie, Krwawa Masakra w Hollywood,Chora dziewczyna, Wicked Lake)
Devon Graye (Przynęta, Husk, Red Faction: Originis)
Ben Cotton (Niesamowita częstotliwość, Kroniki Riddicka, Krwawa wróżba, Robale, Dzień, w którym zatrzymała się ziemia, 30 dni mroku: czas ciemności, Stan Helsing)
Brandon Jay McLaren (Hybryda, Bestia z głębin, Droga do piekła, Three Inches)
Al Sapienza (Sędzia Dredd, Godzilla, Bestia z otchłani, Piła V)

Szukaj na tym blogu

Archiwum bloga

Wystąpił błąd w tym gadżecie.