Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Listy do M. 2. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Listy do M. 2. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 stycznia 2025

Nie warte oglądania: Listy do M. 2

Jak wiecie, jestem wielkim fanem polskich produkcji. Nie tylko kryminałów, thrillerów, horrorów i produkcji historycznych, ale także komedii i romansów. Na pierwszą część "Listów do M." zabrałem nawet Żonę do kina. Ale kontynuacje tego filmu niestety kompletnie mi nie pasują...

Dzieciaki wpadły na pomysł żeby w okresie świąteczno-noworocznym zrobić sobie maraton filmów z cyklu "Listy do M.". Pierwszą, widzianą już część, odpuściłem, zwłaszcza, że pracowałem, ale kolejnych trudno mi było uniknąć...

Szukaj na tym blogu

Archiwum bloga