Nie wiem czemu, ale od początku czułem, że Predators to nie będzie dobry film. Zniechęcony jednak przez znajomych z pracy do trzeciej części Zmierzchu wybrałem się właśnie na Predatorów. I to nie był dobry pomysł...Właściwie mógłbym napisać nie idźcie na ten film! Nie idźcie tą drogą. Bo jest to straszne ... hmm, straszny gniot! Może należało już zostawić ten pomysł i nie zarabiać pieniędzy na siłę. Chociaż pomysł był może nawet i niezły. Banda zbirów z Ziemi zostaje zrzucona na bliżej nieokreśloną planetę by walczyć z Predatorami, a dokładniej by Predatorzy mogli na nich polować. Mamy tu żołnierza z Afryki, mafiozę z Azji, porywacza z Meksyku, agentkę Mossadu i byłego zawodowego wojskowego z USA, a nawet seryjnego zabójcę i psychopatę. Razem muszą stawić czoło Obcym.
Wy musicie stawić czoła chęci wyjścia z kina.
Co ciekawe producentem tego gniota jest znany nam Robert Rodriguez (na szczęście zrezygnował z reżyserowania, a może szkoda?), znany z filmów Grindhouse, Od zmierzchu do świtu, Oni, Sin City i wielu innych. Film wyreżyserował Węgier Nimród Antal, twórca m.in. Kontrolerów, a grają niemal sami znani aktorzy, m.in. Danny Trejo (Piekielne sąsiedztwo, Palenisko, Grindhouse: Planet Terror, Hallowen, Ukryty, Maniakalny Glina 2, Od zmierzchu do świtu, Anakonda), Adrien Brody (Osada, King Kong, Istota), Alice Braga (Jestem legendą, Miasto ślepców), Laurence Fishburne (Koszmar z ulicy Wiązów 3, Ukryty Wymiar, Matrix, Akat na Posterunek), Walton Goggins (Kruk3, Prześladowca, Dom 1000 Trupów) i Derek Mears (Piątek 13, Wzgórza mają oczy 2, Przeklęta). W filmie epizod miał zagrać Arnold Schwarzenegger, występujący jako Dutch w pierwszej, najlepszej części serii.
Moja recenzja filmu Obcy kontra Predator 2.
4 komentarze:
Dlaczego wcześniej nie trafiłam na Twojego bloga? Podoba mi się, będe zaglądać częsciej:)
bo to skromniutki horror 8-) Ale miło mi, że Ci się spodobał 8-)
nie przesadzajmy, film nie jest zły, na pewno nie jest tak dobry jak jedynka ale...Wadą większości nowych filmów jest zamknie akcji w marnych 90 minutach, chciałoby się więcej, oczywiście jest furtka dla kolejnej części
Taki zły nie jest, ale dobry też chyba nie... Ja spodziewałem się może po prostu czegoś więcej 8-)
Ale to kwestia gustu.
Prześlij komentarz