wtorek, 25 stycznia 2011

Polowanie na czarownice

Autorzy niemal wszystkich recenzji Polowania na czarownice (Season of the witch USA 2011) odradzali obejrzenie tego filmu, którego kręcenie rozpoczęło się w 2008 roku. Ale prawdziwy miłośnik horroru i Nicolasa Cage sam musi sobie wyrobić zdanie 8-)

Nic więc dziwnego, że w sobotnie popołudnie wybrałem się do warszawskiego kina Atlantic by obejrzeć to dzieło Dominica Sena znanego z Zamieci (scenariusz napisał Bragi F. Schut). Mimo negatywnych recenzji, których zwykle staram się nie czytać przed obejrzeniem filmu, byłem nastawiony pozytywnie. Raz, że Nicolas Cage (znany m.in. z Piekielnej zemsty, Zapowiedzi, Ghost ridera, Next, Grind House: Planet Terror, Kultu czy Pocałunku wampira) jako Behmen - krzyżowiec, który pod wpływem wyrzutów sumienia spowodowanych zabiciem młodej kobiety, rezygnuje z udziału w krucjacie i wraca do Europy.
Dwa, że Ron Perlman ( znany m.in. z Obrońców życia, Hellboya 1 i 2, Ostatniej zimy, Grobowca diabła, Mrocznej krainy, Blade II,Obcego Przebudzenia, Wyspy doktora Moreau, Lunatyków, Imienia róży i Walki o ogień) jako Felson, kompan Behmena, który jest jego kompanem w drodze, walce czy biesiadzie. No i po trzecie: film kostiumowy, które uwielbiam.
Jest XIV wiek. Behemen i Felson dobrze znają się na swojej robocie. I mają poczucie humoru. Przed bitwą dzielą się polem walki: "Ty bierzesz trzystu z lewej, ja trzystu z prawej". Jednak kiedy Behemen przy szturmie na jedną z twierdz zabija kobietę - nagle traci wiarę w sens tego co robi i sens w wiarę w kościół. I obaj z Felsonem odchodzą. Wracają do Francji dziesiątkowanej przez zarazę. W zamku Marburg wpadają w ręce rycerzy za dezercję. Mają szansę ocalić skórę jeżeli do klasztoru mnichów zawiozą czarownicę (Claire Foy). Behemen nie wierzy, że młoda dziewczyna jest czarownicą...
Świetny, mroczny klimat, fajne efekty, przypadające mi do gustu poczucie humoru. I nawet od czasu do czasu dreszczyk strachu. 90 minut minęło błyskawicznie!
Dodatkowo jeszcze epizodyczna rola demonicznego Christophera Lee (znanego Wam zapewne m.in. z Władcy Pierścieni, gdzie grał Sarumana, Jeźdzca bez głowy, Klątwy, Gremlinów 2, Skowytu 2, Kultu, Szatańskiego planu Draculi, Skosztuj krwi Draculi, Powrotu Draculi i wielu innych...), jako kardynała, który wysyła rycerzy z misją do klasztoru. Mniam, mniam!

Brak komentarzy:

Szukaj na tym blogu

Archiwum bloga

Wystąpił błąd w tym gadżecie.