piątek, 5 lipca 2019

Golem zabija wrogów, ale nie tylko!

Golem (The Golem 2019) to całkiem niezły izraelski horror. Akcja rozpoczyna się w Pradze, a później przenosi na Litwę. Pewna kobieta, która siedem lat wcześniej straciła synka, postanawia przywołać, za pomocą kabały golema, by obronić swoją wieś przed atakującymi ją sąsiadami. 

Hanna (Hani Furstenberg) - od siedmiu lat próbuje zajść w ciążę. Tak się przynajmniej wydaje jej mężowi - Benjaminowi (Ishai Golan - Ostatni patrol), który z niecierpliwością czeka na syna. Ich poprzednie dziecko utopiło się. Benjamin jest praktykującym Żydem, a jego Żona wykorzystuje jego pozycję we wsi, w której mieszkają i potajemnie studiuje kabałę wykradaną przez męża.
Pewnego dnia kiedy z przyjaciółką biorą kąpiel w jeziorze zauważają przyglądającego się im obcego mężczyznę. Kiedy próbują zobaczyć skąd się wziął w pobliżu ich wsi obcy, zauważają, że mieszkańcy sąsiedniej wioski palą zwłoki osób, które zmarły na epidemię. We wsi Hanny i Benjamina pojawiają się obcy, grożąc, że jeżeli córka ich przywódcy nie zostanie wyleczona, wszystkich zabiją. Hanna postanawia przywołać prastarego demona - Golema, który ma ich wioskę obronić...

Mroczny film, brutalny, pokazujący życie zagubionej gdzieś na Litwie żydowskiej wioski, której mieszkańcy mieszkają w oddali od cywilizacji. Pomijając jakby już aspekt horrorowy, ten film ma też mocny wątek dotyczący traumy kobiety, która straciła dziecko i boi się mieć następne. Oszukuje ukochanego męża, który bardzo pragnie mieć nowego potomka.

Film wyreżyserowali: Doron Paz i Yoav Paz (Metim LeRega, Jerozolima), a scenariusz napisał Ariel Cohen. Film był kręcony w Kijowie na Ukrainie.


Brak komentarzy:

Szukaj na tym blogu

Archiwum bloga