czwartek, 17 listopada 2011

La Horde: we Francji są także Zombie!

Trzeba przyznać, że francuski film o Zombie daje radę. Hordę (La Horde 2009) naprawdę daje radę!

W filmie Yannicka Dahan (grał we Frontier(s)) i Benjamina Rochera (wspólnie napisali scenariusz i wyreżyserowali film) nie ma dobrych bohaterów. Każdy jest zły. Nikomu nie powinniśmy kibicować. Nikogo żałować. Nikomu nie życzyć przeżycia....



Film opowiada o grupie policjantów, którzy po śmierci swojego kumpla postanawiają się zemścić na zabójcach i ich zabić. W kominiarkach, po cywilnemu wybierają się do pozornie opuszczonego wieżowca aby dopaść nigeryjskiego imigranta i jego kompanów. Nie zamierzają nikogo brać żywcem. Kiedy dochodzi do starcia budynek zostaje zaatakowany przez Zombie. Nie wiemy skąd się wzięli i dlaczego na cel wzięli sobie akurat ten budynek. Ale czy pytaliśmy dlaczego Zombiaki zaatakowali np. hipermarket w Świcie Żywych Trupów? I parę innych miejsc 8-)

W każdym razie gliniarze chcą zabić bandziorów, bandziory policjantów, a Zombie chcą zabić i zjeść wszystkich. Nic więc dziwnego, że ludzie postanawiają walczyć wspólnie o przetrwanie. Każda ze stron jest brutalna i używa każdego narzędzia do walki. Rozpoczyna się walka o życie...

W filmie grają m.in:
Eriq Ebouaney (Pragnienie)
Jean-Pierre Martins (Imperium wilków)
Claude Perron (Przemiana)
Aurelien Recoing (Magma)



1 komentarz:

Arturro pisze...

dobry film, mocny, a tak się niewinnie zaczynał, a zombiaki nie są tak leniwe jak w innych filmach, no i końcówka.....nie ma zmiłuj!

Szukaj na tym blogu

Archiwum bloga

Wystąpił błąd w tym gadżecie.