czwartek, 13 grudnia 2007

Strych

Mary Lambert to jeden z tych reżyserów, na którego filmy z ciekawością czekam. Nic dziwnego. Przecież to twórczyni "Smętarzu dla zwierzaków" . Jednak zwykle się rozczarowuję. Podobnie jak w tym przypadku. Muszę jednak przyznać, że „Strych” (trailler tutaj) miał to coś w sobie, że gdyby twórcy nad nim lepiej popracowali to mógłby być naprawdę dobrym filmem.
Oglądanie tego filmu muszę podzielić na dwa etapy. Pierwszy w towarzystwie Moni i Pat, którym się on zdecydowanie nie spodobał od początku i sugerowały jego przerwanie. I drugi – dzisiejszy już samotny. I było zdecydowanie lepiej. Główna bohaterka – Emmy wraz z rodziną wprowadza się do nowego domu. I tam zaczyna jej odwalać. Widzi tajemniczą postać, która wygląda jak ona sama – czyżby bliźniaczka? Później agresja zjawy rośnie, aż do zabicia brata Emmy. Aż na sam koniec krwawy finał. Dziewczyna zabija siebie i rodziców. Okazuje się, że dręcząca ją zmora zabitej siostry bliźniaczki siedziała w jej własnej głowie i była efektem jej postępującej choroby psychicznej. Najciekawsza scena jednak rozegrała się na końcu podczas rozmowy policjantów z psychiatrą. Lekarz mówi, że to ten dom doprowadził dziewczynę do śmierci, policjanci odpowiadają: ale domy nie zabijają, a medyk: niektóre zabijają

2/5 Kostuch

The Attic USA 2006
82 min.
Reż. Mary Lambert
grają m.in. Jason Lewis, John Savage, Catherine Mary Stewart, Elizabeth Moss

Brak komentarzy:

Szukaj na tym blogu

Archiwum bloga

Wystąpił błąd w tym gadżecie.