
No dobrze, zacznę od tego co najbardziej mnie uderzyło w tym filmie. Oczywiście nie oglądałem tej produkcji po raz pierwszy, ale wtedy kiedy widziałem ją pierwszy raz nie pisałem jeszcze bloga 8-)
Zombie znowu nam się tutaj jawią jako osoby ubogie, bezdomne, takie, którym w życiu się nie poszczęściło. I chcą chociaż uszczknąć bogactwa tych, którym się udało. Popatrzcie na tę ekipę Zombie z Ziemi żywych trupów. Tak będą wyglądać ubodzy, jak już postanowią zbuntować się przeciwko bogaczom.
Będą początkowo bagatelizowani, a później ktoś zauważy - o raaany - Oni potrafią się zorganizować! Tutaj celem staje się jasno oświetlony wieżowiec, w którym mieszkają bogacze. I jeszcze jedno - bardzo ciekawy moment gdy jeden z głównych bohaterów filmu - Riley (Simon Baker - Ring 2, Czerwona planeta) powstrzymuje swoich kompanów od dalszego zabijania zombie mówiąc - "oni także szukają swojego miejsca"...
George A. Romero nakręcił wiele filmów (choć nie tak wiele jak byśmy chcieli), m.in. Świt żywych trupów, Dzień żywych trupów, Creepshow 2, Opowieści z ciemnej strony, Diary of the Dead, Survival of the Dead, Diabelska maska, Mroczna połowa, Noc żywych trupów). Szkoda, że już nic nie nakręci...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz