Jeden z pierwszych seansów "Nosferatu" (USA, Czechy, Wielka Brytania 2024) w warszawskiej Kinotece zapełnił niemal w całości widownię. I o ile nie lubię tłumów w kinie a atmosfera przed filmem nie nastrajała optymizmem to muszę przyznać, że najnowszą produkcję Roberta Eggersa (Czarownica. Bajka ludowa z Nowej Anglii) widzowie obejrzeli niemal w kompletniej ciszy. Reżyser i scenarzysta wraca do korzeni gotyckiego horroru...
Twórcom filmu udało się stworzyć świetną, gotycką atmosferę, jaką pamiętamy chociażby z klasycznego horroru "Nosferatu wampir" Wernera Herzoga z 1979 roku,...