Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Karol Pocheć. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Karol Pocheć. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 lutego 2026

Langer: dwa dobre odcinki to za mało

Są takie seriale, które obiecują więcej, niż są w stanie dowieźć. I niestety "Langer" (Polska 2025) do tej kategorii się zalicza. Oglądałem go z rosnącym poczuciem, że ktoś miał pomysł – może nawet całkiem nośny – ale po drodze zabrakło dyscypliny, konsekwencji i… zwykłego szacunku dla widza.

Już od pierwszych odcinków w oczy rzuca się coś, co trudno przeoczyć: infantylność. Nie taka lekka, pulpowa, która bywa urokiem kina klasy B (i którą można jeszcze wybaczyć), tylko taka, która podcina wiarygodność całej historii. Bohaterowie zachowują się momentami jakby funkcjonowali w zupełnie innym świecie niż ten, który serial próbuje udawać. Decyzje są nielogiczne, dialogi miejscami brzmią jak szkice, a nie gotowy tekst.

niedziela, 23 marca 2025

Przesmyk - świetny polski serial szpiegowski

Ten serial to prawdziwa petarda! Nie jakieś tam pitu-pitu, tylko mocna, szpiegowska jazda bez trzymanki, która wciąga do ostatniego odcinka. Jeśli lubicie dobre thrillery polityczne, gdzie napięcie trzyma za gardło to "Przesmyk” (Polska 2025) jest dla Was. 

poniedziałek, 10 lutego 2025

Dobre polskie seriale: Kibic

Niestety od samego początku serialu Kibic (Polska 2025), wyprodukowanego przez Netflix, można się spodziewać, że ta historia nie będzie miała happy endu. I chociaż co prawda ja lubię mroczne produkcje, to jednak polskie seriale coraz częściej dołują. Ale nie mniej "Kibic" to jeden z lepszych polskich seriali ostatnich miesięcy. 

Główny bohater serialu, tytułowy Kibic to 17-letni Kuba (b. dobra rola Grzegorza Palkowskiego), fanatyk klubu piłkarskiego Gladius, podobnie zresztą jak jego ojciec Michał, nazywany Kocurem (Karol Pocheć). Chłopak wychowany jest według kibolskich zasad, policji się nie donosi, klub się szanuje, za innych kiboli umiera...

Szukaj na tym blogu

Archiwum bloga