Ten serial to prawdziwa petarda! Nie jakieś tam pitu-pitu, tylko mocna, szpiegowska jazda bez trzymanki, która wciąga do ostatniego odcinka. Jeśli lubicie dobre thrillery polityczne, gdzie napięcie trzyma za gardło to "Przesmyk” (Polska 2025) jest dla Was.
Recenzje horrorów, filmów SF, katastroficznych, ale też innych, które oglądam. Chwalę i ostro krytykuję. Bez żadnych skrupułów!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przesmyk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przesmyk. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 23 marca 2025
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Popularne posty
Szukaj na tym blogu
Archiwum bloga
-
▼
2026
(59)
-
▼
lipca
(8)
- Człowiek-ośmiornica – nostalgia z plastiku
- "Wirus elit" – świetny pomysł, który nie wytrzymał...
- Dlaczego St. Pauli jest wyjątkowe? W końcu przeczy...
- Wojna światów (2025) – infantylna rozrywka na jede...
- "Nabór” – thriller szpiegowski Severskiego, od któ...
- Konklawe - Watykan, tajemnice i walka o władzę. Re...
- Nie tylko muzyka. Recenzja książki „Nie będę stała...
- "Kresy szczerości” – ile można poświęcić w imię mi...
-
▼
lipca
(8)
-
►
2025
(118)
- ► października (14)
-
►
2024
(134)
- ► października (12)
-
►
2023
(180)
- ► października (19)
-
►
2022
(148)
- ► października (12)
-
►
2021
(206)
- ► października (14)
-
►
2020
(228)
- ► października (12)
-
►
2019
(169)
- ► października (17)
-
►
2018
(145)
- ► października (14)
-
►
2017
(55)
- ► października (3)
-
►
2016
(88)
- ► października (10)
-
►
2015
(18)
- ► października (5)
-
►
2014
(16)
- ► października (1)
-
►
2013
(53)
- ► października (6)
-
►
2012
(54)
- ► października (3)
-
►
2011
(70)
- ► października (5)
-
►
2010
(37)
- ► października (2)
-
►
2009
(130)
- ► października (17)
-
►
2008
(174)
- ► października (26)
