Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Corey Johnson. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Corey Johnson. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 lutego 2026

Mumia – kultowy przygodowy horror, który wciąż działa

Są takie filmy, do których wraca się jak do dobrze znanej kasety VHS – trochę z sentymentu, trochę dla czystej przyjemności. "Mumia" (The Mummy USA 1999) to właśnie taki przypadek. Kino przygodowe z domieszką horroru, które nie udaje niczego więcej, niż jest – i może właśnie dlatego działa do dziś.
To opowieść stara jak świat – przeklęta miłość, zemsta zza grobu i grupa śmiałków, którzy wpakowali się tam, gdzie nie powinni. Mumia zaczyna się jak klasyczna awanturnicza historia: jest tajemnicze miasto Hamunaptra, są poszukiwacze skarbów, jest wreszcie coś, co absolutnie nie powinno zostać obudzone.

I oczywiście – zostaje.

środa, 5 stycznia 2022

Skąd się wziął Hellboy

Wreszcie miałem okazję, by obejrzeć po raz kolejny pierwszego Hellboy'a (USA 2004), jednej z bardziej udanych ekranizacji komiksów. Nic dziwnego, skoro główną rolę bardzo dobrze gra Ron Perlman. Film, na podstawie komiksu Mike'a Mignoli wyreżyserował i scenariusz napisał słynny Guillermo del Toro. 

Pod koniec II wojny światowej naziści próbowali zrobić wszystko, by odwrócić sytuację na froncie. Nie tylko konstruowali rakiet V1 i V2 ale także w swoje szeregi wcielili okultystów, którzy mieli szukać wsparcia w siłach piekielnych. Jakby sami naziści nie stworzyli piekła na Ziemi, chociażby dla narodu żydowskiego, ale także dla Polaków, Rosjan, Romów, gejów, niepełnosprawnych, chorych psychicznie itd.

Szukaj na tym blogu

Archiwum bloga