Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The Mummy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The Mummy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 lutego 2026

Mumia – kultowy przygodowy horror, który wciąż działa

Są takie filmy, do których wraca się jak do dobrze znanej kasety VHS – trochę z sentymentu, trochę dla czystej przyjemności. "Mumia" (The Mummy USA 1999) to właśnie taki przypadek. Kino przygodowe z domieszką horroru, które nie udaje niczego więcej, niż jest – i może właśnie dlatego działa do dziś.
To opowieść stara jak świat – przeklęta miłość, zemsta zza grobu i grupa śmiałków, którzy wpakowali się tam, gdzie nie powinni. Mumia zaczyna się jak klasyczna awanturnicza historia: jest tajemnicze miasto Hamunaptra, są poszukiwacze skarbów, jest wreszcie coś, co absolutnie nie powinno zostać obudzone.

I oczywiście – zostaje.

czwartek, 11 kwietnia 2019

Mumia powraca po raz kolejny

Spodziewałem się, że "Mumia" (The Mummy Chiny, Japonia, USA 2017) z Tomem Cruisem i Russelem Crowe musi być dobrym filmem. A na pewno filmem bardzo dobrze zrobionym. Bo Ci aktorzy nie grają w złych/źle zrobionych filmach. Oczywiście piszę o produkcjach komercyjnych!

Film bardzo szybko wszedł do Netflixa więc nie ma problemu z jego obejrzeniem (o ile oczywiście macie wykupioną tę platformę). Nie czekałem więc długo i zaraz po skończeniu serialu Ślepnąć od świateł zabrałem się za oglądanie. I nie rozczarowałem się.

Szukaj na tym blogu

Archiwum bloga