Recenzje horrorów, filmów SF, katastroficznych, ale też innych, które oglądam. Chwalę i ostro krytykuję. Bez żadnych skrupułów!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The house at the end of the road. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The house at the end of the road. Pokaż wszystkie posty
sobota, 9 lutego 2008
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Popularne posty
Szukaj na tym blogu
Archiwum bloga
-
▼
2026
(39)
-
▼
maja
(7)
- The Boys: superbohaterowie, którym nie chciałbym p...
- "Krew dziewicy" – komiks o kinie grozy, które poże...
- "Zemsta embriona" – film tak zły, że aż hipnotyzujący
- Godzilla wraca w wielkim stylu. Drugi sezon „Monarch”
- Vabank 2 – recenzja kultowej komedii kryminalnej J...
- Frela: książka z potencjałem, który gdzieś ucieka
- Mumia Lee Cronina – horror, który zrywa z tradycją
-
▼
maja
(7)
-
►
2025
(118)
- ► października (14)
-
►
2024
(134)
- ► października (12)
-
►
2023
(180)
- ► października (19)
-
►
2022
(148)
- ► października (12)
-
►
2021
(206)
- ► października (14)
-
►
2020
(228)
- ► października (12)
-
►
2019
(169)
- ► października (17)
-
►
2018
(145)
- ► października (14)
-
►
2017
(55)
- ► października (3)
-
►
2016
(88)
- ► października (10)
-
►
2015
(18)
- ► października (5)
-
►
2014
(16)
- ► października (1)
-
►
2013
(53)
- ► października (6)
-
►
2012
(54)
- ► października (3)
-
►
2011
(70)
- ► października (5)
-
►
2010
(37)
- ► października (2)
-
►
2009
(130)
- ► października (17)
-
►
2008
(174)
- ► października (26)
