Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Patrycja Volny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Patrycja Volny. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 lutego 2020

Kurier z mocnym niedosytem

"Kurier" (Polska 2019) miał wielki potencjał. Opowieść o Kurierze z Warszawy - Janie Nowaku-Jeziorańskim, który przewoził najważniejsze informacje z Polski do Londynu i z powrotem do kraju można było opowiedzieć zdecydowanie lepiej. Co prawda, ja jako pasjonat polskich filmów, historii, a szczególnie Powstania Warszawskiego, obejrzałem z przyjemnością, ale też niedosytem. Zabrakło tego czegoś, co sprawia, że film jest wyjątkowy i zapamiętujemy go do końca życia. Tak chociażby jak Gladiator czy Braveheart, że pozostanę przy historycznych produkcjach. 

wtorek, 2 października 2018

Pokot: Protest przeciwko polowaniom

To prawdziwy horror. Film na podstawie powieści Olgi Tokarczuk pokazuje nam okrucieństwo polowań na wsi. Pewnego dnia zaczynają ginąć myśliwi...

Pokot (Czechy, Niemcy, Polska, Szwecja, Słowacja 2017) wyreżyserowały wspólnie Agnieszka Holland (1983, Dziecko Rosemery),  i jej córka Kasia Adamik (Wataha, 1983, Pitbull), a scenariusz pomagała im pisać sama pisarka. Mroczny klimat wsi, gdzie niemal każdy wydaje się zły, jeszcze dodatkowo przytłacza seria zabójstw. Do tego sceny z polowań, w których uczestniczą niemal wszyscy - od księdza (Marcin Bosak) do policjanta (Andrzej Konopka - Pakt, Wataha, Sługi Boże).

Szukaj na tym blogu

Archiwum bloga