Film "Przygody Tomka Sawyera" w reżyserii Normana Tauroga, wyprodukowany w 1938 roku przez Davida O. Selznicka, to pierwsza kolorowa ekranizacja klasycznej powieści Marka Twaina z 1876. Jako miłośnik literatury i kina, z entuzjazmem zasiadłem z synem do seansu, by sprawdzić, jak ta hollywoodzka produkcja oddaje ducha książki i czy podejmuje trudniejsze tematy, takie jak wątki rasistowskie, obecne w oryginale. Wynik?
Film dość wiernie oddaje kluczowe momenty fabuły powieści. Mamy tu niesfornego Tomka (w tej roli Tommy Kelly), który mieszka w małym miasteczku nad Missisipi, pod opieką ciotki Polly.