Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boris Karloff. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boris Karloff. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 marca 2026

Stare kino, nowe emocje - "Narzeczona Frankensteina" znów zachwyca

Są takie wieczory, kiedy człowiek przypomina sobie, po co w ogóle istnieje kino. I właśnie takim doświadczeniem był dla mnie seans "Narzeczona Frankensteina" w warszawskim Kinie Iluzjon.

To jest w ogóle osobna kategoria przyjemności – oglądać klasykę nie na laptopie, nie gdzieś "w tle”, tylko w ciemnej sali, z dużym ekranem i skupioną widownią. Nagle okazuje się, że film sprzed niemal 100 lat nie tylko się nie zestarzał, ale momentami bije na głowę współczesne produkcje pomysłowością, tempem i wyobraźnią.

Seans minął błyskawicznie. To zresztą najlepsza rekomendacja - człowiek siada i zanim zdąży się dobrze rozgościć, jest już po wszystkim. A przecież mówimy o filmie, który w teorii powinien trącić myszką. Nic z tych rzeczy.

niedziela, 18 kwietnia 2021

Horrory sprzed lat: Kruk

Staram się nadrabiać zaległości z historii kina grozy oglądając stare horrory, robię to rzadko, ale jednak od czasu do czasu robię sobie taki seans. Ostatnio miałem okazję zobaczyć Kruka (The Raven USA 1963), chociaż trudno jednoznacznie określić, czy to horror, czy raczej czarna komedia. 

Jedno jest pewne - film Rogera Cormana (Studnia i wahadło, Kobieta, która stała się osą, Sklepik z horrorami, Zagłada domu Usherów, Frankenstein wyzwolony, Dzikie anioły, Wojny satelitów, Grobowiec Ligei, Strach, Nawiedzony pałac, Opowieści niesamowite), z scenariuszem Richarda Mathesona (Studnia i wahadło, Trilogy of Terror , Trilogy of Terror II, Szczęki 3, Po tamtej stronie, Strefa mroku, Niesamowite historie, O kobiecie, co malała, Dead of Night, Kroniki Marsjańskie, Scram of the Wolf, Dracula, Legenda piekielnego domu, Ghost story, Narzeczona diabła, Star Trek, Ostatni człowiek na Ziemi, Opowieści niesamowite, Zagłada domu Usherów) - twórcy kultowej powieści, na podstawie, której powstał film "Jestem Legendą, oparty na noweli Edgara Allana Poe, nie przetrwał próby czasu.

Szukaj na tym blogu

Archiwum bloga