piątek, 23 sierpnia 2013

Wycieczka bez powrotu czyli co się dzieje gdy zjesz grzybki...

... i nie chodzi o pieczarki, kurki czy podgrzybki. Lepszym od polskiego tytułu jest oryginalny One Way Trip (Austria, Szwajcaria 2011).

Wycieczka to typowy (ale zrobiony w 3D) horror o młodych ludziach, którzy wybierają się na wycieczkę. Niestraszne im odludzia, dziwni ludzie czy nie budzące zaufania stacje benzynowe. Nasi bohaterowie wybierają się na wycieczkę do szwajcarskich lasów. Tylko nieliczni wiedzą, że ich celem są grzybki halucynogenne. A jak są grzybki to jest zabawa... Ale czy na pewno dobra? Czy to co przeżywają nasi młodzi bohaterowie to prawda czy może narkotykowa wizja?
Jeżeli nie macie zbyt wiele czasu to odpuśćcie sobie ten film. Ja ponieważ jestem na zwolnieniu lekarskim postanowiłem dooglądać do końca. I nie żałowałem. Finał bowiem wynagrodził mi te chwile zwątpienia w czasie filmu, gdy zastanawiałem się nad idiotycznymi zachowaniami głównych bohaterów. Ale, ale... Nie spodziewajcie się sensacji. Mnie się po prostu spodobał, a czy Wam także...?

piątek, 2 sierpnia 2013

Dzieci wychodzą z kukurydzy!

Cykl Dzieci kukurydzy (Children of The Corn) pamiętam z lat 90. O ile mnie pamięć nie myli pierwszy film z 1984 (powstały na podstawie opowiadania Stephena Kinga) był bardzo dobry, później z filmu na film było coraz gorzej...

Nic więc dziwnego, że sceptycznie podchodziłem do wersji z 2009 i wiele czasu mi zajęło zanim się zdecydowałem ją obejrzeć. Przy czym kompletnie nie pamiętam oryginału i trudno mi porównywać obie wersje. Bohaterami filmu Donalda P. Borchersa (znanego bardziej jako producent, a nie scenarzysta i reżyser) jest małżeństwo - były żołnierz z Wietnamu Burt (David Anders - The Source, Pozostawiona w ciemności, ELI, Powrót trupa, Błękitna głębia 2, Archetype) i Vicky (Kendyse McClure - Carrie, Battlestar Galactica: Razor, Powrót zła).

wtorek, 16 lipca 2013

Zombie na wesoło?

Do "Lamentu Zombie" (Breathers A Zombie's Lament Amber 2010) S.G. Browne podchodziłem kilka razy. Wydawało mi się, że to głupkowato wesoła książka, ale jak się okazało, ani głupkowata, ani ostatecznie wesoła, a dodatkowo wciąga. 

Czy rzeczywiście ta książka ma głębsze przesłanie, czy nasi bohaterowie - Zombie czy raczej Nieumarli -jak ich tutaj nazwano - nie są naszymi bezdomnymi, ubogimi - ogólnie rzecz mówiąc wykluczonymi ze społeczeństwa? Zombie wracają tutaj po śmierci bo nieumarli. Nie żyją, ale też nie umarli. Są śmierdzący, fatalnie wyglądają, ludzie się nimi brzydzą, czasami boją, a niektórzy atakują. Czy tak nie jest u nas z bezdomnymi?
I czy także u nas w pewnym momencie bezdomni nie zaczynają walczyć o swoje prawa. I czy nie koczy się to źle..?
Zanim więc uśmiechniecie się głupio czytając tę książkę, pomyślcie, że może nie tylko o głupkowatą książkę Browne chodziło...


środa, 3 lipca 2013

Strefa Mroku - Jedenastu Apostołów Grozy

"Strefa Mroku - Jedenastu Apostołów Grozy" to zbiór opowiadań dodany do pisma "Click! Fantasy". Nazwiska naprawdę znane, ale niewiele opowiadań pozostaje w pamięci.
Od wydania tej książeczki minęło już 11 lat, ale dopiero teraz miałem okazję ją przeczytać, chociaż na półce z książkami leży ona pewnie od  kilku lat. A nazwiska na okładce są bardzo zacne: Sapkowski, Dukaj, Piekara, Pilipiuk, Ziemiański, Ziemkiewicz. Jednak co z tego skoro w pamięci zostają ze 4-5 opowiadania, na pewno: "Zielone pola Aualonu" Damiana Kucharskiego, "Opowieść wigilijna" Tomasza Pacyńskiego, "Gdzie diabeł mówi dobranoc" Jerzego Rzymowskiego, "Twarz na każdą okazję" Michała Studniarka i świetne: "Czarownice" Andrzeja Ziemiańskiego oraz "Akwizytor" Rafała Ziemkiewicza. Każde z tych opowiadań ma swój klimat i na pewno warto je przeczytać!

czwartek, 20 czerwca 2013

11-11-11 dzień Wędrowców z zaświatów

11-11-11. Liczba przeznaczenia (Hiszpania, USA 2011) to naprawdę świetny horror. Jaka  szkoda, że nie widziałem go przed 11 listopada 2011. A premierę miał 1 listopada 2011.

Znowu horror ze świetnym klimatem, mroczną muzyką, przemykającymi mrocznymi sylwetkami, coraz bardziej wyraźnymi i coraz bardziej przerażającymi. Tu nie zobaczycie hektolitrów krwi. Tu nie poczujecie obrzydzenia po tym jak wyprute na ekranie flaki trafią Was w twarz. Tutaj poczujecie strach, a przynajmniej ciary na skórze!

Reżyserem i scenarzystą jest Darren Lynn Bousman (Piła 2-4, Powrót zła, Ninety, The Devil's Carnival, The Barrens). 

środa, 19 czerwca 2013

Szkoda czasu: Jeźdźcy z zaginionego miasta

Zawsze się  zastanawiam czy o beznadziejnych filmach, które dodatkowo nie są horrorem pisać czy nie. Wygrywa jednak opcja by ostrzegać przed potworkami typu "Jeźdźcy z zaginionego miasta" (Lost City Raiders Niemcy 2008)!

W dużym skrócie. Jest rok 2048. Ziemia została zalana wodą, ludzie żyją w miejscach gdzie jeszcze  można. Ojciec (James  Brolin - Batman zbawia świat, Horror w Amityville, Koziorożec jeden, Nightmare on the 13th Floor, Mordercze wizje) z dwoma (przybranymi) synami (Ian Somerhalder - Puls, Pamiętniki Wampirów, Zagubieni; Jamie Thomas King - Vampire Diary, Storage 24, Śnieżka braci Grimm) o polsko brzmiących nazwiskach Kubiak szukają berła (?) Mojżesza, które ma pomóc "odwodnieniu" ziemi.

poniedziałek, 17 czerwca 2013

Złowieszcze Szepty

Nooo. Na to od dawna czekałem. "Szepty" (The Awakening,Wielka Brytania 2011) to kolejny świetny horror, który widziałem w ostatnim czasie!

Schemat oczywiście znany. Mamy główną bohaterkę, którą jest młoda kobieta Florence  (Rebecca Hall - Dorian Gray, Iron Man 3), która zajmuje się demaskowaniem osób, które rzekomo wywołują duchy. Pewnego dnia dostaje wezwanie do internatu w Rookford, w którym zginął jeden z uczniów. Podobno przed śmiercią miał widzieć ducha małego chłopca. Florence  jedzie na prowincję i rozpoczyna poszukiwania rzekomego ducha. Pomagają jej jeden z nauczycieli - Robert (Dominic West - Opowieść wigilijna, Gwiezdne wojny I, 300, Hannibal: po drugiej stronie maski, Punisher) i gosposia Maud (Imelda Stauton). Oczywiście szybko okazuje się, że w tym przypadku Florence nie może  liczyć na racjonalne wyjaśnienie.

Szukaj na tym blogu

Archiwum bloga