Recenzje horrorów, filmów SF, katastroficznych, ale też innych, które oglądam. Chwalę i ostro krytykuję. Bez żadnych skrupułów!
czwartek, 1 września 2016
czwartek, 25 sierpnia 2016
Outcast. Jeden z najlepszych seriali tego roku
Oczywiście nie chcę licytować się ze znawcami seriali i od razu zaznaczam, że chodzi mi o te seriale, które opisuję na swoim blogu czyli horrory i SF. Outcast zrobił na mnie duże wrażenie. Na Was pewnie też zrobi - ale zaznaczam - oglądanie serialów w telewizji nie ma sensu! Czekanie tydzień na kolejny odcinek psuje całą radość z oglądania...
O Outcast pisałem już po pierwszym (wyemitowanym przez FOX Polska) odcinku. Teraz już serial się zakończył i czas na podsumowania. Ale co tu podsumowywać?! To jest to co miłośnicy horrorów o opętaniu lubią najbardziej. Jest mroczny klimat, dobra muzyka i gra aktorów, fabuła zaskakuje. Nie mam żadnych zastrzeżeń. No może jedno - odrobinę rozczarowała mnie sama końcówka. Ale dlaczego? Obejrzyjcie sami i podzielcie się uwagami.
O Outcast pisałem już po pierwszym (wyemitowanym przez FOX Polska) odcinku. Teraz już serial się zakończył i czas na podsumowania. Ale co tu podsumowywać?! To jest to co miłośnicy horrorów o opętaniu lubią najbardziej. Jest mroczny klimat, dobra muzyka i gra aktorów, fabuła zaskakuje. Nie mam żadnych zastrzeżeń. No może jedno - odrobinę rozczarowała mnie sama końcówka. Ale dlaczego? Obejrzyjcie sami i podzielcie się uwagami.
Etykiety:
Brent Spiner,
Cathrine Dent,
David Denman,
Fox,
Gabriel Bateman,
Julia Crockett,
Melinda McGraw,
Outcast,
Patrick Fugit,
Paul Azaceta,
Philip Glenister,
Reg E. Cathey,
Robert Kirkman,
serial,
Wrenn Schmidt
niedziela, 21 sierpnia 2016
Nadchodzi druga część Fear the Walking Dead 2. Jutro premiera [ZWIASTUN]
Już jutro w telewizji AMC premiera drugiego sezonu serialu Fear The Walking Dead. O pierwszym sezonie pisałem niespełna rok temu.
Pierwszy odcinek drugiej części serialu czyli w rzeczywistości odcinek 8 już tej nocy o godz. 3:10 (w tym samym czasie co premiera w USA), a powtórka w poniedziałek o 21:00.
Obsada: Kim Dickens (Synowie Anarchii, Deadwood, Człowiek widmo, Dotyk przeznaczenia), Cliff Curtis (10.000 B.C., Ostatni Władca wiatru, Push, Virus), Frank Dillane (Harry Potter i Książe Półkrwi) i Alycia Debnam Carey (Epicentrum, Wher the devil hides, The 100, Territorial, Reisstance).
Pierwszy odcinek drugiej części serialu czyli w rzeczywistości odcinek 8 już tej nocy o godz. 3:10 (w tym samym czasie co premiera w USA), a powtórka w poniedziałek o 21:00.
Obsada: Kim Dickens (Synowie Anarchii, Deadwood, Człowiek widmo, Dotyk przeznaczenia), Cliff Curtis (10.000 B.C., Ostatni Władca wiatru, Push, Virus), Frank Dillane (Harry Potter i Książe Półkrwi) i Alycia Debnam Carey (Epicentrum, Wher the devil hides, The 100, Territorial, Reisstance).
niedziela, 14 sierpnia 2016
Wilki wojny czyli jak zniechęcić do horrorów
Czasami lubię obejrzeć sobie kompletną szmirę - wybieram z programu film z najgłupszym tytułem lub opisem i włączam. Założenie mam jedno - wytrwać do końca.
Tak właśnie było z filmem "Wilki wojny" (Battledogs USA 2013). I nie zawiodłem się. Fotoreporterka Doona Voorhees (Ariana Richards - Park Jurajski, Zaginiony Świat: Jurrasic Park, Wstrząsy, Wstrząsy 3, Ucieczka przez czas) w absurdalny sposób zaraża się podczas fotografowania wilków. Pozwala się zbliżyć wilkowi na najbliższą odległość i... Chyba nic dziwnego, że zwierzę ugryzło kobietę. Dziwne, że zaraziło ją WILKOŁACTWEM.
Tak właśnie było z filmem "Wilki wojny" (Battledogs USA 2013). I nie zawiodłem się. Fotoreporterka Doona Voorhees (Ariana Richards - Park Jurajski, Zaginiony Świat: Jurrasic Park, Wstrząsy, Wstrząsy 3, Ucieczka przez czas) w absurdalny sposób zaraża się podczas fotografowania wilków. Pozwala się zbliżyć wilkowi na najbliższą odległość i... Chyba nic dziwnego, że zwierzę ugryzło kobietę. Dziwne, że zaraziło ją WILKOŁACTWEM.
Etykiety:
2013,
Alexander Yellen,
Ariana Richards,
Battledogs,
Benjamin Janes,
Bill Duke,
Craig Sheffer,
Dennis Haysbert,
Ernie Hudson,
horror,
Kate Vernon,
Shane Van Dyke,
Wes Studi,
Wilki wojny
czwartek, 11 sierpnia 2016
Nicolas Cage przekracza Wrota zaświatów
Nie wiem dlaczego polski dystrybutor postanowił nadać taki tytuł temu filmowi (Kanada 2015). Angielski oryginał Pay The Ghost bardziej pasuje do treści filmu niż Wrota zaświatów. No ale to nie jest najważniejsze...
Film ten nie wyróżnia się niczym spośród setek innych horrorów o dzieciach, które został porwane na drugą stronę, a ich rodzice starają się by wróciły. Niemiecki reżyser Uli Edel (Mgły Avalonu, Przedsionek piekła, seriale Miasteczko Twin Peaks i Opowieści z Krypty) oraz scenarzysta Dan Kay (Ofiara spełniona) skorzystali ze szkockiej przypowieści o zamordowanej niegdyś kobiecie, która mści się za spalenie żywcem jej dzieci. Mieszkańców przeklina i co roku porywa w Halloween trójkę dzieci.
Film ten nie wyróżnia się niczym spośród setek innych horrorów o dzieciach, które został porwane na drugą stronę, a ich rodzice starają się by wróciły. Niemiecki reżyser Uli Edel (Mgły Avalonu, Przedsionek piekła, seriale Miasteczko Twin Peaks i Opowieści z Krypty) oraz scenarzysta Dan Kay (Ofiara spełniona) skorzystali ze szkockiej przypowieści o zamordowanej niegdyś kobiecie, która mści się za spalenie żywcem jej dzieci. Mieszkańców przeklina i co roku porywa w Halloween trójkę dzieci.
Etykiety:
Alex Mallari Jr,
Dan Kay,
Erin Boyes,
horror,
Jack Fulton,
Juan Carlos Velis,
Lyriq Bent,
Nicolas Cage,
Pay The Ghost,
Sarah Wayne Callies,
Uli Edel,
Veronica Ferres,
Wrota zaświatów
Interstellar czyli opowieść o ratowaniu ludzkości
Ten film robi naprawdę niesamowite wrażenie. Ludzkości na Ziemi grozi zagłada ze względu na zmiany klimatyczne. NASA wysyła naukowców - ochotników by w kosmosie szukali planety, na której ludzie mogliby zamieszkać i przetrwać.
Film trwa prawie trzy godziny, ale ani trochę nie nudzi. Chociaż nie ma tu jakiś szczególnych efektów specjalnych, nie ma pościgów, walk czy wypruwanych flaków. Bo do tego przyzwyczaiły Was zapewne recenzje na moim blogu. Jest tu poświęcenie, walka o znalezienie przyjaznej planety, podejmowanie ryzykownych decyzji, rodzicielska miłość i ludzki strach...
Film trwa prawie trzy godziny, ale ani trochę nie nudzi. Chociaż nie ma tu jakiś szczególnych efektów specjalnych, nie ma pościgów, walk czy wypruwanych flaków. Bo do tego przyzwyczaiły Was zapewne recenzje na moim blogu. Jest tu poświęcenie, walka o znalezienie przyjaznej planety, podejmowanie ryzykownych decyzji, rodzicielska miłość i ludzki strach...
Etykiety:
Anne Hathaway,
Bill Irwin,
Casey Affleck,
Christopher Nolan,
David Gyasi,
Ellen Burstyn,
Interstellar,
Jessica Chastain,
John Lithgow,
Jonathan Nolan,
Matt Damon,
Matthew McConaughey,
Michael Caine,
SF,
Wes Bentley
środa, 10 sierpnia 2016
Mad Max powraca. Tym razem kroczy drogą gniewu
Kto to się porwał na legendę Mad Maxa. Pierwsze filmy z tej serii powstały w latach 70. i 80. Było ich trzech a słynnego Mad Maxa grał Mel Gibson. Kto więc się porwał po tylu latach na stworzenie kontynuacji (?) i objęcie roli głównego bohatera.
Od razu uspokajam. Film Mad Max: Na drodze gniewu (Mad Max: Fury Road USA, Australia 2015) wyreżyserował ten sam George Miller, który stworzył wszystkie trzy części: Mad Maxa i Mad Maxa - wojownika szos oraz Mad Maxa pod kopułą Gromu, ale także Strefę mroku, Czarownicę z Eastwick. Do pisania scenariusza dobrał sobie żółtodziobów w tej branży Nicka Lathourisa (który grał w pierwszej części Mad Maxa i bardziej jest znany jako aktor) oraz Brendana McCarthy.
Główną rolę Maxa Rockatansky objął...
Od razu uspokajam. Film Mad Max: Na drodze gniewu (Mad Max: Fury Road USA, Australia 2015) wyreżyserował ten sam George Miller, który stworzył wszystkie trzy części: Mad Maxa i Mad Maxa - wojownika szos oraz Mad Maxa pod kopułą Gromu, ale także Strefę mroku, Czarownicę z Eastwick. Do pisania scenariusza dobrał sobie żółtodziobów w tej branży Nicka Lathourisa (który grał w pierwszej części Mad Maxa i bardziej jest znany jako aktor) oraz Brendana McCarthy.
Główną rolę Maxa Rockatansky objął...
Etykiety:
Brendan McCarthy,
Charlize Theron,
George Miller,
Hugh Keays-Byrne,
Josh Helman,
Mad Max,
Mad Max: Na drodze gniewu,
Mel Gibson,
Nathan Jones,
Nicholas Hoult,
Nick Lathouris,
SF,
Tom Hardy,
Zoe Kravitz
wtorek, 9 sierpnia 2016
Stranger Things: kolejny świetny serial
Aż sam nie wiem co pisać o tym serialu braci Dufferów. Naprawdę ogląda się z zapartym tchem od początku do końca. A nad serialem unosi się klimat rodem ze Stephana Kinga i słynnej Podpalaczki.
środa, 3 sierpnia 2016
Fala niesie zniszczenie
Zdecydowałem się na obejrzenie "Fali" (Bolgen Norwegia 2015) bo to produkcja norweska. Nie spodziewałem się, że film niczym nie będzie się różnił od innych tego typu, ale amerykańskich obrazów.
Twórcy wychodzą od prawdziwych wydarzeń sprzed wielu lat, kiedy to obrywające się skały klifu spowodowały uderzenie fal w domostwa i śmierć wielu osób. Naszym bohaterem jest geolog Kristian (Kristoffer Joner - Villmark, Zombie SS: krwawy śnieg, Zjawa), który kończy pracę przy pilnowania klifu i bezpieczeństwa mieszkańców. Akneset. Ma z żoną Idun (Ane Dahl Torp - Zombie SS) i dziećmi wyjechać do innej miejscowości, gdzie dostaje nową pracę. Ostatniego dnia jednak zauważa niepokojące zachowania górotworu. Jeszcze raz schodzi z kolegami geologami do szczeliny żeby zobaczyć czy nie ma zagrożenia.
Twórcy wychodzą od prawdziwych wydarzeń sprzed wielu lat, kiedy to obrywające się skały klifu spowodowały uderzenie fal w domostwa i śmierć wielu osób. Naszym bohaterem jest geolog Kristian (Kristoffer Joner - Villmark, Zombie SS: krwawy śnieg, Zjawa), który kończy pracę przy pilnowania klifu i bezpieczeństwa mieszkańców. Akneset. Ma z żoną Idun (Ane Dahl Torp - Zombie SS) i dziećmi wyjechać do innej miejscowości, gdzie dostaje nową pracę. Ostatniego dnia jednak zauważa niepokojące zachowania górotworu. Jeszcze raz schodzi z kolegami geologami do szczeliny żeby zobaczyć czy nie ma zagrożenia.
Etykiety:
Ane Dahl Torp,
Arthur Berning,
Bolgen,
Edith Haagenrud-Sande,
Fala,
Fridjov Saheim,
Harald Rosenlow Eeg,
John Kare Raake,
Jonas Hoff Oftebro,
Kristoffer Joner,
Laila Goody,
Roar Uthaug,
Thomas Bo Larsen
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Popularne posty
Szukaj na tym blogu
Archiwum bloga
-
►
2025
(118)
- ► października (14)
-
►
2024
(134)
- ► października (12)
-
►
2023
(180)
- ► października (19)
-
►
2022
(148)
- ► października (12)
-
►
2021
(206)
- ► października (14)
-
►
2020
(228)
- ► października (12)
-
►
2019
(169)
- ► października (17)
-
►
2018
(145)
- ► października (14)
-
►
2017
(55)
- ► października (3)
-
►
2016
(88)
- ► października (10)
-
►
2015
(18)
- ► października (5)
-
►
2014
(16)
- ► października (1)
-
►
2013
(53)
- ► października (6)
-
►
2012
(54)
- ► października (3)
-
►
2011
(70)
- ► października (5)
-
►
2010
(37)
- ► października (2)
-
►
2009
(130)
- ► października (17)
-
►
2008
(174)
- ► października (26)







