Przyznam szczerze – nie spodziewałem się po tej wersji „Wojny światów” (War of the Worlds Niemcy, USA 2025) sprzed dwóch lat absolutnie niczego. Klasyczna powieść H.G. Wellsa doczekała się już wielu ekranizacji, z których najbardziej pamiętana pozostaje widowiskowa wersja Stevena Spielberga z Tomem Cruise'em. Tym razem twórcy poszli jednak w zupełnie innym kierunku. Powstał film kameralny, opowiedziany niemal wyłącznie za pomocą ekranów komputerów, telefonów i monitoringu. Brzmi ciekawie. Efekt końcowy jest już znacznie mniej imponujący.
Recenzje horrorów, filmów SF, katastroficznych, ale też innych, które oglądam. Chwalę i ostro krytykuję. Bez żadnych skrupułów!
poniedziałek, 13 lipca 2026
Wojna światów (2025) – infantylna rozrywka na jeden wieczór
czwartek, 9 października 2025
Repo Man – punkowy western o bezsensie życia
Film "Komornicy” (Repo Man, 1984) Alexa Coxa to dziwny, anarchiczny twór, który nawet po czterdziestu latach wymyka się prostym kategoriom. To zarazem satyra, science fiction, punkowa groteska i komentarz do amerykańskiego kapitalizmu lat 80. – z jego pustką, alienacją i absurdalnym konsumpcjonizmem.
Bohaterem jest Otto (Emilio Estevez), młody punk z Los Angeles, który przypadkiem zostaje repo manem – człowiekiem od odbierania samochodów niespłaconych przez właścicieli. Wciągnięty w świat cynicznych "komorników” i szemranych interesów, trafia na trop Chevroleta Malibu z tajemniczym, radioaktywnym ładunkiem w bagażniku. W tym prostym zarysie mieści się cały kosmos znaczeń: parodia kina akcji, alegoria życia w świecie bez celu i dowcipny komentarz o ludzkiej zachłanności.
piątek, 18 lipca 2025
Starship Troopers: film, który udawał głupiego, a był mądrzejszy od widza
W latach 90. kino science fiction miało jeszcze jaja. Robiono filmy odważne, widowiskowe, niebojące się przesady — ale też często z ukrytą ironią, która z wiekiem staje się coraz bardziej czytelna. Żołnierze kosmosu (Starship Troopers, USA, 1997), reż. Paul Verhoeven, to właśnie taki przypadek. Film, który kiedyś oglądałem z wypiekami na twarzy — jak przystało na miłośnika bohaterskich historii z VHS-ów — dziś działa na mnie inaczej. Bawi, ale też wzrusza sentymentem. I uświadamia, jak sprytnie można zakpić z wojennej propagandy, używając jej najskuteczniejszych narzędzi.
piątek, 23 sierpnia 2024
Filmy Luca Bessona: Lucy
Jakoś mi umknął ten film. Na szczęście najlepsza z Żon zwróciła mi na niego uwagę podczas szukania dobrego tytułu. "Lucy" (Francja 2014) to opowieść o młodej kobiecie zmuszonej przez azjatyckich gangsterów do przemytu narkotyków z Tajwanu do Paryża. Zaszyta w jej brzuchu torebka jednak pęka, a środki odurzające dostają się do krwi Lucy, dzięki czemu zyskuje ona nadzwyczajne moce.
Brzmi to niezbyt zachęcająco ale film Luca Bessona naprawdę warty jest obejrzenia. Zresztą ten reżyser ma swoich wiernych fanów już od wielu lat, zresztą ja sam do dziś wracam do znakomitego obrazu "Leon zawodowiec".
poniedziałek, 10 czerwca 2024
Tak kończy się świat...
Jakoś ominął mnie film "Zostaw świat za sobą" (Leave the World Behind USA 2023), ale przyjaciel mi o nim przypomniał i udało się wreszcie obejrzeć. Naprawdę dobrze zrobiony obraz, opowiadający ciekawą historię. Myślałem o nim podczas niedawnego pobytu w Dębkach, kiedy przez kilka godzin dziwna mgła snuła się po plaży. Myślałem - jakoś ten świat musi się skończyć, może to właśnie dziś...
Mieszkający na Brooklynie Amanda (Julia Roberts) i jej mąż Clay (Ethan Hawke) wraz z dziećmi - Archiem (Charlie Evans) i Rose (Farrah Mackenzie) wynajmują na weekend luksusowy dom na Long Island.




