Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bonnie Bedelia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bonnie Bedelia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 stycznia 2026

Szklana pułapka 2 – świąteczny klasyk kina akcji z Bruce’em Willisem

"Szklana pułapka 2" (Die Hard 2 USA 1990) wróciła do mnie tuż przed Bożym Narodzeniem. Seans był klasyczny, niemal rytualny – zimowy wieczór, choinka w tle, a na ekranie John McClane znów ma pod górkę. Dopiero teraz jednak znalazłem chwilę, żeby ten powrót uporządkować w słowach. I dobrze. Ten film lubi dystans, bo dopiero po latach widać wyraźnie, czym naprawdę jest.

To nie jest "lepsza jedynka” – i nigdy nią nie miała być. To świadome podkręcenie formuły: większa skala, więcej wybuchów, więcej śniegu i jeszcze bardziej absurdalne przeszkody rzucane McClane’owi pod nogi.

czwartek, 15 maja 2025

"Szklana pułapka” – czyli jak Bruce Willis został bohaterem, na jakiego nie zasługiwaliśmy, ale jakiego potrzebowaliśmy

Pamiętam dobrze ten moment – kaseta VHS z wypożyczalni, opakowanie już nieco sfatygowane, ale z tą ikoniczną okładką: połowa twarzy Bruce’a Willisa i płonący wieżowiec Nakatomi Plaza. Miałem wtedy ciarki. I choć od tamtej chwili minęło sporo czasu, "Szklana pułapka” (Die Hard, USA 1988) wciąż działa na mnie jak kubeł lodowatej adrenaliny – tylko że dziś z większym sentymentem i świadomością, jak bardzo ten film zmienił kino akcji.

Na pierwszy rzut oka to prosta historia: nowojorski gliniarz, John McClane, przyjeżdża do Los Angeles, by odwiedzić żonę.

Szukaj na tym blogu

Archiwum bloga