Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Allen Lieb. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Allen Lieb. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 maja 2026

"Zemsta embriona" – film tak zły, że aż hipnotyzujący

W czwartek znów dałem się wciągnąć w ten przedziwny rytuał. Znów usiadłem w sali warszawskiej Kinoteki na kolejnym pokazie cyklu "Najlepsze z najgorszych”. I znów – dokładnie w połowie seansu – zacząłem zadawać sobie stare, dobre pytanie: po co ja właściwie chodzę na te filmy? A potem przyszły napisy końcowe, światła się zapaliły i już wiedziałem, że wrócę na następny seans.

Bo to po prostu… wciąga.
 

Szukaj na tym blogu

Archiwum bloga