Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Beata Tyszkiewicz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Beata Tyszkiewicz. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 maja 2026

Vabank 2 – recenzja kultowej komedii kryminalnej Juliusza Machulskiego

Są takie filmy, które pachną epoką bardziej niż niejedna kronika filmowa. Vabank II, czyli riposta (Polska 1984) to właśnie taki przypadek. Kino, które dziś ogląda się nie tylko dla fabuły, ale także dla atmosfery – tej lekko zadymionej, podszytej jazzem, eleganckiej Warszawy lat 30., gdzie nawet oszustwo miało klasę, a zemsta smakowała jak dobra kawa w "Adrii".

Vabank II, czyli riposta to przykład sequela, który nie rozmienia sukcesu pierwszej części na drobne. To rzecz dziś niemal niewyobrażalna – kontynuacja, która nie tylko dorównuje oryginałowi, ale momentami wydaje się jeszcze bardziej pewna siebie. Juliusz Machulski nie poprawia tu na siłę tego, co działało wcześniej. On po prostu wraca do swoich bohaterów i pozwala im dalej grać ten sam koncert, tylko z jeszcze większym luzem.

środa, 24 stycznia 2024

Kultowe polskie filmy: Seksmisja

To jeden z najlepszych polskich filmów, jakie postały w latach 80. Seksmisję Juliusza Machulskiego (Polska 1983) oglądali wszyscy i wszyscy się śmiali do rozpuku. Film zrobiony w konwencji komedii jednak już wtedy ostrzegał nas przed kataklizmem, zwłaszcza, że Polacy dopiero otrząsali się ze stanu wojennego...

Dwaj młodzi mężczyźni - Maks (Jerzy Stuhr) i Albercik (Olgierd Łukasiewicz) zgłaszają się do eksperymentu związanego z hibernacją. Jest 9 sierpnia 1991 roku. Mają być zamrożeni przez kilka miesięcy. Jednak w tym czasie wybucha wojna jądrowa, mężczyźni przeszli do historii i nasi dwaj śmiałkowie zostają odhibernowani dopiero w 2044 roku!

Szukaj na tym blogu

Archiwum bloga