środa, 13 stycznia 2016

Musarañas: uważaj gdzie trafisz bo możesz skończyć bez nogi

Kontynuuję oglądanie filmów, które profil Facebookowy Horrrorshow - jarają mnie horrory uznał za najlepsze w 2015. Tym razem zobaczyłem film z miejsca 3 (Shrews Nest Hiszpania 2014).

Tak naprawdę to ten film nie jest horrorem. Chyba, że uznamy, że to, że główna bohaterka - cierpiąca na agorafobię Montse (Macarena Gomez - Apartament, Dagon, Verbo, Merry Little Christmas, Wredne jędze) widząca swojego zmarłego ojca widzi ducha, a nie jest po prostu chora. Montse mieszka ze swoją siostrą. Ich matka rzekomo zmarła podczas porodu. Nie może wychodzić z domu, bo panicznie się boi. Widzi ducha swojego ojca. Pewnego dnia Montse słyszy łomot na korytarzu. Kiedy otwiera drzwi widzi leżącego przy schodach mężczyznę. Zabiera go do domu i... zakochuje się w nim. Boi się, że podobne uczuciem darzy mężczyznę jej siostra.

sobota, 9 stycznia 2016

Harbinger Down czyli powrót do The Thing Johna Carpentera

Profil Facebookowy Horrrorshow - jarają mnie horrory uznał film Harbinger Down (USA 2015) za najlepszy horror 2015. 

Zaskoczył mnie ten wybór bo o tym filmie wcześniej nawet nie słyszałem. Dlatego postanowiłem obejrzeć. I rozczarowanie. Żadna rewelacja, która by wytłumaczyła taki wybór. Ale jak sobie pomyślałem - o raaany - to rzeczywiście może być hołd złożony The Thing Mistrza Carpentera - stwierdziłem - okej! Mogą mieć racje. Nie jestem wielkim znawcą horrorów, nie jestem w stanie wymienić z głowy jakie filmy grozy weszły w ubiegłym roku na rynek (chociaż pamiętam oczywiście Poltergeist) więc wierzę w to, że ten film był warty wyróżnienia.

poniedziałek, 4 stycznia 2016

Sinister wraca. I znowu straszy!

Muszę przyznać, że dawno nie oglądałem horroru. I może dlatego kontynuacja Sinister wydała mi się dobrym horrorem i parę razy naprawdę nastraszyła! A może po prostu jest dobrym filmem grozy?

I znowu powracają te filmy grozy. Sceny zabójstw nagrane kamerą. Znowu robią spore wrażenie (chociaż chyba w pierwszej części większe). Już podczas pierwszej sceny podskoczyłem wysoko do góry! A później zdarzyło mi się to kilka razy. Pisałem to już - ale powtórzę - horrory z dziećmi robią na mnie teraz wielkie wrażenie!
W kontynuacji Sinister wraca jeden z bohaterów pierwszej części - były już zastępca szeryfa So & So (James Ransone -  Sinister, Bal maturalny) - przyjaciel głównego bohatera pierwszej części. Już jego paniczny strach przed tym z czym walczy powoduje, że ciary przechodzą podczas oglądania.

niedziela, 13 grudnia 2015

Godzilla rusza na ratunek ludziom

O raaany!Poczułem się jak w latach 80. kiedy oglądałem pierwsze Godzille! Nigdy nie zapomnę filmu Godzilla kontra Gigan, Powrót Mechagodzilli czy Ebirah potwór z Głębin.

Sami widzicie - czuję słabość do tego bohatera. Z Godzillą tak jest, że nie musi być wybitny filmem, nie musi być dobrym filmem, musi być. Wartością jest samo powstanie kolejnego filmu z tej serii.
Nie dziwcie się więc (chociaż chyba nic Was nie zdziwi czytając jakie filmy recenzuję), że nie napiszę nic złego. Ale też żeby napisać coś dobrego nie byłoby łatwo. Więc odnotujmy to, że w 2014 Godzillę (USA/Japonia) wyreżyserował Gereth Edwards (Strefa X), a scenariusz napisał: Max Berenstein  (Siódmy sen, Raport mniejszości - serial), a w filmie grają m.in. Bryan Cranston (Contagion, Pamięć absolutna, serial Upadłe anioły, Kosmiczny wirus, Amazonki z księżyca).

sobota, 5 grudnia 2015

Taśmy Watykanu czyli Antychryst nadchodzi!

Zwiastun Taśm Watykanu (The Vatican Tapes USA 2015) zapowiadał się bardzo atrakcyjnie. Często tak jednak jest, że te zwiastuny kręci się z najlepszych kawałków filmu.

W przypadku tego filmu i tak było i tak nie było. Przez połowę filmu byłem mocno rozczarowany. Zamiast tajemnic Watykanu mamy historię opętania młodej kobiety Angeli Holme (Olivia  Dudley - Czarnobyl: reaktor strachuThe Diary of Lawson Oxford, Paranormal Activity: Inny wymiar, Transcendencja). Film wciąga, mimo wielu potknięć scenarzystów, którzy nie poradzili sobie z wszystkimi rozpoczętymi wątkami, czasami brak nam logiki. Ale ponieważ ja w tych kwestiach nie jestem zbyt wymagający (byleby film się dobrze oglądało) to przymknę na to oko.

wtorek, 1 grudnia 2015

Terminator powraca. Ale nie jest to wydarzenie


Kiedyś nowy Terminator to było wydarzenie. Pamiętam zwłaszcza jak czekałem na drugą część. Pierwszą widziałem jeszcze w latach 80. w kinie.

Jeszcze czwarta część wydała mi się wydarzeniem. Ale piątą (Terminator: Genisys USA 2015) obejrzałem już z wielkim zainteresowaniem, przyjemnością, ale efektu "woow" nie było. Ot jeden z wielu dobrych czy nawet bardzo dobrych filmów sf. Cieszy, że znowu widzimy Arnolda Schwarzeneggera (m.in. Terminator 1-3, Pamięć Absolutna, Predator, 6 dzień, I stanie się koniec, Batman i Robin, Uciekinier), a ten w roli emerytowanego Terminatora "dziadka" ma sporo dystansu do siebie. I to jest fajne.

środa, 11 listopada 2015

The Diabolical czyli Obcy w Twoim domu

Muszę przyznać, że przez kilkadziesiąt minut oglądałem ten film z prawdziwą przyjemnością, ba nawet pojawiał się dreszczy (w momentach co prawda oczywistych - ale jednak). Jednak kiedy okazało się, że dom naszych bohaterów nawiedzają nie duchy, a ... straciłem serce do Diabolicznego prześladowcy (The Diabolical USA 2015).

Naszych bohaterów poznajemy w ich domu. Dom jak to dom w amerykańskich filmach - wiecie - wielki. Mieszka w nim samotna matka z dziećmi. Muszą jednak opuścić dom, dostają ofertę sprzedaży - co jednak kiedy nie mogą! Kiedy dzieci wychodzą z domu coś się z nimi dzieje. W domu też zaczyna pojawiać się tajemnicza postać i dziać dziwne rzeczy. Kto czyha na naszych bohaterów? Zwykle pewnie bym napisał - zobaczcie sami.

czwartek, 29 października 2015

Dinozaury powracają. Jeszcze mądrzejsze i krwiożercze!

Właściwie to nie wiem czy Jurassic World (Chiny, USA 2015) to kontynuacja Parku Jurajskiego czy raczej nową wersją kultowego już filmu.

Na pewno jest to film, który warto zobaczyć. Jednak od premiery pierwowzoru minęły 22 lata! Technika jednak poszła w tym czasie do przodu, chociaż aż tak bardzo tego nie widać. Przede wszystkim nie ma jednak takiego klimatu jak w filmie Stevena Spielberga. Reżyser i scenarzysta Jurassic World Colin Trevorrow (Na własne ryzyko) nie ma żadnego doświadczenia, chociaż wybrano go do wyreżyserowania 9 części Gwiezdnych Wojen (premiera w 2019). Co prawda pomaga mu trzech  scenarzystów (m.in. Amanda Silver - Ręka nad kołyską, Oko za oko, Geneza Planety Małp, Ewolucja Planety Małp, Relikt i Rick Jaffa - Relikt, Oko za oko, Geneza Planety Małp, Ewolucja Planety Małp), ale nie jest to mistrzostwo świata.

środa, 21 października 2015

Wszędzie Walking Dead!

Co może robić fan Walking Dead, który skończył sezon 5 i czeka na sezon 6?! Jak to co?! Oglądać kolejny serial (lub film) o zombie! Nic więc dziwnego, że namówiony przez znajomych sięgnąłem po Fear Walking Dead (USA 2015).

To ma być taki serial towarzyszący Walking Dead. Niby także horror, ale chyba jeszcze bardziej niż Walking Dead pogłębiający ludzką naturę. Pokazujący jak ludzie mogą się zachować w sytuacjach zagrożenia, walki o życie swoich bliskich czy chociażby gdy jako wojskowi walczą o przetrwanie ludzkości (jakby to banalnie nie zabrzmiało). Oglądało mi się tak dobrze, że nawet nie zauważyłem, że niespodziewanie 6 odcinek jest ostatnim odcinkiem pierwszej serii i zrobiłem wielkie "oooo".
Pisać Wam coś o fabule? Chyba nie bardzo jest potrzeba. Oto nagle w USA (a dokładniej w Los Angeles) pojawiają się zombie, szybko "zaraza" - jeśli tak to można nazwać - rozprzestrzenia się, a wybrana rodzina, a w tym serialu nawet kilka rodzin (dokładnie trzy) walczą o przetrwanie. Kogo tu nie ma...

Popularne posty

Szukaj na tym blogu

Archiwum bloga