Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Świat Książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Świat Książki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 stycznia 2026

"Kandydat” Jakuba Żulczyka jako political fiction aż nazbyt rozpoznawalne

Książka Jakuba Żulczyka ukazała się tuż przed ubiegłorocznymi wyborami prezydenckimi i była czytana jak literacka prowokacja. Dziś widać wyraźniej, że "Kandydat" nie był komentarzem do jednej kampanii, lecz opowieścią o mechanizmie władzy, który w Polsce działa niezależnie od nazwisk, barw partyjnych i aktualnych haseł.
 

"Kandydat” Jakuba Żulczyka (Świat książki 2025) to political fiction, które nie udaje, że mówi o świecie abstrakcyjnym. To powieść osadzona bardzo blisko rzeczywistości – tej znanej z kampanijnych autobusów, zamkniętych spotkań sztabów, nerwowych konferencji i sondaży śledzonych jak kursy walut.

wtorek, 16 września 2025

"Wzgórze psów”: Żulczyk w swojej najmroczniejszej formie

Czytanie "Wzgórza psów" Jakuba Żulczyka (Świat Książki 2025) po obejrzeniu serialu to doświadczenie osobliwe. Z jednej strony zna się już bieg zdarzeń, czuje się, że wie się, kto co zrobił i jak to się skończy. Z drugiej — to właśnie ten dystans pozwala w pełni zobaczyć, jak bardzo Żulczyk jest pisarzem języka, a nie fabuły. I chyba dlatego tę książkę czytałem długo, niemal od maja — nie z braku zainteresowania, ale z potrzeby zanurzenia się w niej na własnych warunkach, z pominięciem rytmu narzuconego przez ekranizację.

Serial, choć klimatyczny i dobrze zagrany, działa skrótem — pokazuje zbrodnię i jej konsekwencje, ale nie pozwala długo pobyć w środku tej dusznej, gnijącej atmosfery prowincjonalnego miasteczka. Żulczyk daje to z nawiązką.

sobota, 13 lipca 2024

Warto przeczytać: Jakub Żulczyk "Dawno temu w Warszawie"

Raczej nie zabieram się za takie opasłe kobyły, bo zwykle brakuje czasu, by szybko przeczytać tak grubą książkę, ale tym razem skusiłem się liczącą prawie 800 stron najnowszą książkę Jakuba Żulczyka "Dawno temu w Warszawie" (Świat książki 2023). To kontynuacja świetnej, ale brutalnej i wulgarnej powieści "Ślepnąc od świateł", która doczekała się znakomitej ekranizacji, wyprodukowanej przez HBO

Muszę przyznać, że książka wciągnęła mnie bardzo. W ciągu kilku dni przeczytałem około 600 stron (jednocześnie organizując dzieciom zabawy plażowe i basenowe) i stanąłem. Jakoś natłok okrucieństwa, wulgarności i takiego strasznego ZŁA wylewającego się z tej książki spowodował, że musiałem przystopować. Ale tylko na chwilę...

piątek, 26 stycznia 2024

Warszawa zalana narkotykami. "Ślepnąc od świateł" Jakuba Żulczyka

Długo wzbraniałem się przed przeczytaniem tej książki. Obejrzany prawie cztery lata temu serial wydawał mi się zbyt wulgarny. Ostatecznie jednak postanowiłem wziąć książkę Jakuba Żulczyka "Ślepnąc od świateł" (Świat Książki 2018) na ferie i połknąłem w kilka dni...

Książka niewiele różni się od serialu, więc za bardzo o treści nie będę się rozpisywał. Główny bohater to dealer narkotykowy Jacek, który sprzedaje kokainę ludziom mediów, kultury, przedsiębiorcom, studentom, generalnie wszystkim, których na nią stać. Czasami daje na kreskę, ale kto się nie wywiąże ze spłaty długu może liczyć się z poważnymi problemami.

czwartek, 26 sierpnia 2021

Psy 2.5. Książka za którą wydawca powinien posadzić sporo drzew

Niestety. Ja kupiłem książkę "Psy 2.5. W imię wolności" autorstwa fikcyjnego bohatera kultowej serii filmów "Psy" Waldemar "Nowy" Morawiec. Przeze mnie pewnie ścięto jedno drzewo potrzebne na papier na wydrukowanie tej książki. Ale ile drzew trzeba było ściąć żeby wydrukować cały nakład? To pytanie do Świata Książki, który wydał "Psy 2.5" w 2020 roku. I dodatkowo wydrukował ją z dużymi literami...

Nie wiem co mnie skusiło żeby kupić tę pozycję. Akurat wychodziła trzecia część "Psów" (czytaj recenzję) Władysława Pasikowskiego, a ta książka miała być opisaniem tego co działo się między tym filmem a częścią drugą, dlaczego Franz wraca do Polski, co dzieje się z Wolfem itd. Swoją drogą pomysł był całkiem niezły.

Szukaj na tym blogu

Archiwum bloga