Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Benicio Del Toro. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Benicio Del Toro. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 stycznia 2026

"Jedna bitwa po drugiej". Historia o współczesnej Ameryce...

"Jedna bitwa po drugiej" (One Battle After Another reż. Paul Thomas Anderson, prod. USA 2025) to film, który nie tyle ogląda się jak kino akcji, ile jak diagnozę społeczną Ameryki w stanie niemal permanentnej gorączki. To opowieść o świecie, który zatracił granice między buntem a anarchią, między sprawiedliwością a destrukcją, a który zderza się z własnymi demonami z brutalną, bezkompromisową siłą.

Anderson nie sili się na subtelności. Jego bohaterowie to ludzie, którzy szukają sensu w chaosie, a ich działania - jakkolwiek porywcze - wydają się odpowiedzią na amerykański system, który dawno przestał chronić równowagę społeczną. Film nie ucieka od kontrowersji i stawia widza przed pytaniami o legitymizację przemocy, granice oporu i granice tego, za co warto się bić - czy raczej burzyć.

czwartek, 8 listopada 2018

Strażnicy galaktyki na wesoło

To kolejny z tych filmów, z których oglądaniem zwlekałem. Wreszcie jednak wziąłem się za oglądanie i okazało się, że Strażnicy galaktyki (Guardian of the Galaxy USA 2014) to całkiem przyjemna produkcja Marvela. 


Ten film szczególnie wyróżnia poczucie humoru. Wśród bohaterów mamy szopa Rocketa (Bradley Cooper), drzewca o imieniu Groot (Vin Diesel - Babylon A.D., Łowca czarownic, Pitch Black, Riddick), niezbyt inteligentnego kryminalistę Draxa Niszczyciela (Dave Bautista - Riddick, Blade Runner 2049, Strażnicy galaktyki 2, Avengers: wojna bez granic, 2048: Nowhere to run, Wrota bohaterów, L.A Slasher),

piątek, 1 lipca 2011

Wilkołak - kawał dobrej roboty

Trzeba przyznać, że ten film (Wolfman - USA, Wielka Brytania 2010) to kawał dobrej roboty. Temat setki razy przerabiany, ale jednak obejrzenie nagrodzonego wiele razy Wilkołaka sprawia przyjemność.

Wilkołak jak wilkołak - wiadomo - to człowiek przemieniający się w wilka. Tym razem ofiarą wilkołactwa pada młody aktor - Lawrence Talbot (Benicio Del Toro - Sin City), który wraca do domu po śmierci swojego brata. Postanawia sprawdzić kto jest za nią odpowiedzialny. Nie słucha dobrych rad. Wyrusza nocą do obozowiska cygańskiego i szuka zabójcy. Nie wie, że z tej podróży wróci naprawdę odmieniony...
Film, który jest nową wersją Wilkołaka z 1941, wyreżyserował Joe Johnston, znany m.in. z filmów: Człowiek-rakieta, Jumanji, Park Jurajski 3), a scenariusz napisali: znakomity Andrew Kevin Walker (Kryjówka diabła, Siedem, 8 mm, Jeździec bez głowy) i David Self (Nawiedzony). 

Szukaj na tym blogu

Archiwum bloga