Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sammy Harkham. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sammy Harkham. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 maja 2026

"Krew dziewicy" – komiks o kinie grozy, które pożera własnych twórców

"Krew dziewicy" (Blood of the Virgin, Kultura gniewu 2026 , którego autorem jest Sammy Harkham,  zrobiła na mnie spore wrażenie, bo to komiks, który wygląda jak odnaleziona taśma filmowa z epoki schyłku starego Hollywood. Brudny, nerwowy, momentami duszny, ale jednocześnie hipnotyzujący. Sammy Harkham nie tworzy nostalgicznej pocztówki z lat 70. Nie ma tu romantycznego zachwytu nad „dawnym kinem”. Jest za to świat ludzi zmęczonych, niespełnionych i próbujących przetrwać w przemyśle, który mieli kochać, a który powoli ich pożera.

Szukaj na tym blogu

Archiwum bloga