Kto wie co przyniosą nowe odkrycia, medyczne eksperymenty finansowane przez wojsko. Może już wkrótce nie będzie problemu z tworzeniem Robocopów (kto jeszcze pamiętam ten film z lat 80.?). W Kodzie Nieśmiertelności (Source Code 2011) wojskowi wykorzystują umysł żołnierza, który zginął podczas misji w Iraku. Kapitan Colter Stevens (w tej roli Jake Gyllenhaal - Pojutrze, Książe Persji: Piaski czasu, Donnie Darko) nie wie, że zginął. Pewnego dnia budzi się w pędzącym pociągu - naprzeciwko niego siedzi kobieta, o imieniu Christina (w tej roli Michelle Monaghan - Constantine) która najwyraźniej bardzo dobrze go zna. On sam widzi ją pierwszy raz w życiu. Po 8 minutach , kiedy jego pociąg mija skład towarowy dochodzi do gigantycznej eksplozji.
Recenzje horrorów, filmów SF, katastroficznych, ale też innych, które oglądam. Chwalę i ostro krytykuję. Bez żadnych skrupułów!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ducan Jones. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ducan Jones. Pokaż wszystkie posty
sobota, 5 listopada 2011
Świetny Kod Nieśmiertelności
Kto wie co przyniosą nowe odkrycia, medyczne eksperymenty finansowane przez wojsko. Może już wkrótce nie będzie problemu z tworzeniem Robocopów (kto jeszcze pamiętam ten film z lat 80.?). W Kodzie Nieśmiertelności (Source Code 2011) wojskowi wykorzystują umysł żołnierza, który zginął podczas misji w Iraku. Kapitan Colter Stevens (w tej roli Jake Gyllenhaal - Pojutrze, Książe Persji: Piaski czasu, Donnie Darko) nie wie, że zginął. Pewnego dnia budzi się w pędzącym pociągu - naprzeciwko niego siedzi kobieta, o imieniu Christina (w tej roli Michelle Monaghan - Constantine) która najwyraźniej bardzo dobrze go zna. On sam widzi ją pierwszy raz w życiu. Po 8 minutach , kiedy jego pociąg mija skład towarowy dochodzi do gigantycznej eksplozji.
Etykiety:
Ben Ripley,
Cas Anvar,
Craig Thomas,
Ducan Jones,
Gordon Masten,
Jake Gyllenhaal,
Jeffrey Wright,
Kod nieśmiertelności,
Michelle Monaghan,
Source Code,
Vera Farmiga
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Popularne posty
Szukaj na tym blogu
Archiwum bloga
-
▼
2026
(51)
-
▼
czerwca
(12)
- Kolory zła: Czerwień – mroczny kryminał, który wci...
- „Czarny telefon" telefon dzwoni po raz drugi
- „Cichy front” – ważny temat, rozczarowujący dokume...
- Najlepsze z najgorszych: film, przy którym sala ry...
- F1. Kino, które przypomniało mi, dlaczego pokochał...
- Scary Movie wraca. Śmiałem się rzadziej, niż się s...
- 28 dni później – dlaczego ten horror wciąż robi og...
- „Odwet” Vincenta V. Severskiego – świetna powieść ...
- Nowy horror Sama Raimiego zaskakuje. Recenzja film...
- Szwajcarski Braveheart? Recenzja filmu „Wilhelm Tell”
- Uciekinier. Stephen King w nowej ekranizacji wraca...
- Pasażer – recenzja. Koszmar, który jedzie za tobą
-
▼
czerwca
(12)
-
►
2025
(118)
- ► października (14)
-
►
2024
(134)
- ► października (12)
-
►
2023
(180)
- ► października (19)
-
►
2022
(148)
- ► października (12)
-
►
2021
(206)
- ► października (14)
-
►
2020
(228)
- ► października (12)
-
►
2019
(169)
- ► października (17)
-
►
2018
(145)
- ► października (14)
-
►
2017
(55)
- ► października (3)
-
►
2016
(88)
- ► października (10)
-
►
2015
(18)
- ► października (5)
-
►
2014
(16)
- ► października (1)
-
►
2013
(53)
- ► października (6)
-
►
2012
(54)
- ► października (3)
-
►
2011
(70)
- ► października (5)
-
►
2010
(37)
- ► października (2)
-
►
2009
(130)
- ► października (17)
-
►
2008
(174)
- ► października (26)
