Często tak zaczynam recenzje, ale... Czemu nie?! Są takie filmy, do których wraca się po latach i człowiek trochę boi się, że wspomnienia były lepsze od samego filmu. „Koszmar z ulicy Wiązów 2: Zemsta Freddy’ego” (A Nightmare on Elm Street Part 2: Freddy's Revenge USA 1985) jest na szczęście jednym z tych, które potrafią się obronić. A nawet więcej – po latach ogląda się go naprawdę dobrze.
Oczywiście nie jest to film taki jak pierwsza część Wesa Cravena. I chyba właśnie tutaj tkwi jego największy problem, ale też pewien urok. „Koszmar z ulicy Wiązów 2” idzie własną drogą. Za kamerą stanął Jack Sholder, za scenariusz odpowiada David Chaskin, a pomysł na historię wykorzystuje świat stworzony przez Cravena, ale próbuje zrobić z nim coś trochę innego.
