Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hubert Drapella. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hubert Drapella. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 lipca 2026

Samochodzik i Templariusze – po ponad 50 latach wciąż ogląda się świetnie

Są seriale, które ogląda się dla fabuły. Są też takie, które ogląda się dla wspomnień. „Samochodzik i Templariusze” (Polska 1971) należy do tej drugiej kategorii. Dla wielu widzów to nie tylko ekranizacja powieści Zbigniewa Nienackiego, ale także bilet do czasów, gdy wakacyjna przygoda zaczynała się od otwarcia książki, a nie aplikacji w telefonie.

Wracając do serialu Huberta Drapelli po ponad pięćdziesięciu latach, można mieć obawy. Tempo będzie zbyt wolne? Dialogi zbyt teatralne? Zdjęcia zbyt archaiczne? Tymczasem okazuje się, że większość tych elementów działa dziś bardziej na korzyść produkcji niż przeciwko niej.

czwartek, 5 grudnia 2024

Propagandowe filmy o II wojnie światowej: Podziemny front

Dziesiątki filmów, w których sączono propagandę komunistyczną powstawało w czasie PRL. I coraz mniej osób o nich pamięta. I słusznie. Ostatnio oglądałem serial "Podziemny front" (Polska 1965), w którym główną rolę w walce z niemieckim okupantem w czasie II wojny światowej wyznaczono Armii Ludowej. I nikomu produkcji Huberta Drapelli i Seweryna Nowickiego bym nie polecił. 

Szukaj na tym blogu

Archiwum bloga