Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sami Kierce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sami Kierce. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 sierpnia 2026

Nie ma głupich. Przewidywalny Coben, którego czyta się świetnie

Harlan Coben wraca, a ja wracam do Cobena. I dobrze, bo po jakimś czasie przerwy znowu przypomniałem sobie, dlaczego tak dobrze czyta się jego książki.

„Nie ma głupich”
(Nobody's fool Wydawnictwo Albatros 20026) nie jest może powieścią, która wywróci do góry nogami moje spojrzenie na kryminał. Coben ma już swoje sprawdzone patenty i właściwie od początku można się domyślać, dokąd ta historia zmierza. Bywa przewidywalny, momentami nawet bardzo. Ale… zupełnie mi to nie przeszkadzało.

Szukaj na tym blogu

Archiwum bloga