Przyznam szczerze – nie spodziewałem się po tej wersji „Wojny światów” (War of the Worlds Niemcy, USA 2025) sprzed dwóch lat absolutnie niczego. Klasyczna powieść H.G. Wellsa doczekała się już wielu ekranizacji, z których najbardziej pamiętana pozostaje widowiskowa wersja Stevena Spielberga z Tomem Cruise'em. Tym razem twórcy poszli jednak w zupełnie innym kierunku. Powstał film kameralny, opowiedziany niemal wyłącznie za pomocą ekranów komputerów, telefonów i monitoringu. Brzmi ciekawie. Efekt końcowy jest już znacznie mniej imponujący.
Recenzje horrorów, filmów SF, katastroficznych, ale też innych, które oglądam. Chwalę i ostro krytykuję. Bez żadnych skrupułów!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eva Longoria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eva Longoria. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 13 lipca 2026
Wojna światów (2025) – infantylna rozrywka na jeden wieczór
Etykiety:
2025,
Andrea Savage,
Clark Gregg,
Devon Bostick,
Eva Longoria,
filmy SF,
H.G. Wells,
Henry Hunter Hall,
Ice Cube,
Iman Benson,
Kenny Golde,
Marc Hyman,
Michael O'Neill,
Nicole Pulliam,
Rich Lee,
War of the Worlds,
Wojna światów
niedziela, 16 kwietnia 2023
Cristiada: chrześcijańska partyzantka kontra władze Meksyku
Rok 1919 - władze Meksyku przyjmują ustawy antyklerykalne, ograniczające możliwości działania Kościoła katolickiego w tym kraju. Przez pierwsze lata nowe prawa nie zostają wprowadzone w życie. Następuje to dopiero w 1926, kiedy przy władzy jest prezydent Plutarco Elías Calles. Przyśpiesza on proces sekularyzacji, zakazuje procesji i mszy poza świątyniami oraz znosi nadzór Kościoła nad szkołami. Wybucha powstanie tzw. Cristeros. I o tym opowiada film Cristiada (Meksyk 2012).
W czasie powstania Cristeros zginęło około 90 tysięcy ludzi, zarówno powstańców, duchownych jak i meksykańskich żołnierzy.
Etykiety:
2012,
Andy Garcia,
Bruce Greenwood,
Catalina Sandino Moreno,
Cristiada,
Dean Wright,
dramat,
Eva Longoria,
historia,
James Horner,
Mauricio Kuri,
Meksyk,
Oscar Isaac,
Peter O'Toole,
Ruben Blades,
Santiago Cabrera
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Popularne posty
Szukaj na tym blogu
Archiwum bloga
-
▼
2026
(70)
-
▼
sierpnia
(6)
- "Pułapka”, czyli kiedy polski serial kryminalny na...
- Nie ma głupich. Przewidywalny Coben, którego czyta...
- Spider-Man: Całkiem nowy dzień – recenzja. Lepszy,...
- Czarne lustro – sezon 7. Przyszłość, która już puk...
- Bruce Wszechmogący po latach – czy komedia z Jimem...
- „Markiz” – Piotrowski znów nie bierze jeńców
-
▼
sierpnia
(6)
-
►
2025
(118)
- ► października (14)
-
►
2024
(134)
- ► października (12)
-
►
2023
(180)
- ► października (19)
-
►
2022
(148)
- ► października (12)
-
►
2021
(206)
- ► października (14)
-
►
2020
(228)
- ► października (12)
-
►
2019
(169)
- ► października (17)
-
►
2018
(145)
- ► października (14)
-
►
2017
(55)
- ► października (3)
-
►
2016
(88)
- ► października (10)
-
►
2015
(18)
- ► października (5)
-
►
2014
(16)
- ► października (1)
-
►
2013
(53)
- ► października (6)
-
►
2012
(54)
- ► października (3)
-
►
2011
(70)
- ► października (5)
-
►
2010
(37)
- ► października (2)
-
►
2009
(130)
- ► października (17)
-
►
2008
(174)
- ► października (26)

