Grupa młodych ludzi wybiera się na nocną przejażdżkę. Kiedy natrafiają na roboty drogowe wybierają objazd prowadzący przez las. Oczywiście to nie może się dobrze skończyć. Po tym jak uczestniczą w stłuczce postanawiają szukać pomocy. Przynajmniej w tym filmie jest jeden bohater, który ostrzega swoich przyjaciół, że to musi się źle skończyć. Co z tego skoro nikt jej nie słucha...
Recenzje horrorów, filmów SF, katastroficznych, ale też innych, które oglądam. Chwalę i ostro krytykuję. Bez żadnych skrupułów!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kim Henkel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kim Henkel. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 7 grudnia 2021
Kanibale mają się dobrze. Teksańska masakra piłą mechaniczną: Następne pokolenie
Poza pierwszą częścią, pozostałe odcinki serii o kanibalach posługujących się teksańską piłą mechaniczną nie za bardzo przypadają mi do gustu. Tak było też z filmem Teksańska masakra piłą mechaniczną: Następne pokolenie (The Return of the Texas Chainsaw Massacre USA 1994), na którą jednak należy patrzeć z przymrużeniem oka, chociaż trup ściele się gęsto.
piątek, 29 maja 2020
Kultowe horrory: Teksańska masakra piłą mechaniczną (1974)
Jeżeli ktoś nie widział Teksańskiej masakry piłą mechaniczną (The Texas Chain Saw Massacre USA 1974) to powinien natychmiast nadrobić tę zaległość. Film Tobe Hoopera jest zdecydowanie pozycją kultową. Nieżyjący już reżyser także jest postacią kultową. Nakręcił m.in. filmy: (Poltergeist, Przeklęty, Taniec umarłych, Krwawa masakra w Hollywood, Zjedzeni żywcem, Miasteczko Salem, Ciemność, Lunapark, Koszmary Fredd'ego, Opowieści z krypty, Worek na zwłoki, Nocny terror, Maglownica, Kostnica, Djinn, Wybrańcy obcych, Krokodyl-zabójca, Najeźdźcy z Marsa, Teksańska masakra piłą mechaniczną 2).
Etykiety:
1974,
Allen Danziger,
Edwin Neal,
Gunnar Hansen,
horror,
Kim Henkel,
Marilyn Burns,
Paul A. Partain,
Teksańska masakra piłą mechaniczną,
Teri McMinn,
The Texas Chain Saw Massacre,
Tobe Hooper,
William Vail
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Popularne posty
Szukaj na tym blogu
Archiwum bloga
-
▼
2026
(73)
-
▼
sierpnia
(9)
- Ostatni dom – kiedy morze postanawia upomnieć się ...
- Jack Ryan, którego pamiętam, już nie wróci
- „Wieczna wojna” – świetna opowieść antywojenna
- "Pułapka”, czyli kiedy polski serial kryminalny na...
- Nie ma głupich. Przewidywalny Coben, którego czyta...
- Spider-Man: Całkiem nowy dzień – recenzja. Lepszy,...
- Czarne lustro – sezon 7. Przyszłość, która już puk...
- Bruce Wszechmogący po latach – czy komedia z Jimem...
- „Markiz” – Piotrowski znów nie bierze jeńców
-
▼
sierpnia
(9)
-
►
2025
(118)
- ► października (14)
-
►
2024
(134)
- ► października (12)
-
►
2023
(180)
- ► października (19)
-
►
2022
(148)
- ► października (12)
-
►
2021
(206)
- ► października (14)
-
►
2020
(228)
- ► października (12)
-
►
2019
(169)
- ► października (17)
-
►
2018
(145)
- ► października (14)
-
►
2017
(55)
- ► października (3)
-
►
2016
(88)
- ► października (10)
-
►
2015
(18)
- ► października (5)
-
►
2014
(16)
- ► października (1)
-
►
2013
(53)
- ► października (6)
-
►
2012
(54)
- ► października (3)
-
►
2011
(70)
- ► października (5)
-
►
2010
(37)
- ► października (2)
-
►
2009
(130)
- ► października (17)
-
►
2008
(174)
- ► października (26)