Kiedy oglądam film z uniwersum "Cichego miejsca", zawsze mam wrażenie, że to nie jest zwykły seans, tylko sprawdzian naszej odporności na… ciszę. "Ciche miejsce. Dzień pierwszy" (A Quiet Place: Day One USA 2024) działa pod tym względem jeszcze mocniej niż poprzednie części. Tym razem perspektywa jest totalnie ludzka: żadnego radzenia sobie po latach, żadnych fortec na farmach. Tu dostajemy ten najgorszy moment – początek, kiedy nikt jeszcze nie wierzy w to, co widzi, a odgłosy miasta stają się gwoździami do trumny.
Recenzje horrorów, filmów SF, katastroficznych, ale też innych, które oglądam. Chwalę i ostro krytykuję. Bez żadnych skrupułów!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alex Wolff. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alex Wolff. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 2 grudnia 2025
Ciche miejsce wraca do początku. I robi to głośniej, niż myślisz
środa, 17 sierpnia 2022
Old. Nowy, dobry film M. Night Shyamalana
Na każdy film M. Night Shyamalana czekam z nadzieją. Wszak to twórca jednego z moich ulubionych horrorów - Szósty zmysł. Niestety tak dobrego filmu, już ten reżyser nie nakręcił, ale Old (USA 2021) to naprawdę dobra, ciekawa i wciągająca produkcja.
Film opowiada o grupie ludzi, którzy trafili do pewnego luksusowego hotelu w jednym z tych bajecznych zakątków świata, gdzie wszystko jest wspaniałe. A dodatkowo dyrektor ośrodka proponuje im wyjazd na cudowną, podobno, mało znaną plażę, gdzie będą mogli wspaniale spędzić czas. Turyści wybierają się tam i rzeczywiście okazuje się, że miejsce jest wspaniałe. Jednak jest mały problem.
Etykiety:
2021,
Aaron Pierre,
Abbey Lee,
Alex Wolff,
Eliza Scanlen,
Embeth Davidtz,
Emun Elliott,
Gael García Bernal,
horror,
Ken Leung,
M.Night Shyamalan,
Nikki Amuka-Bird,
Old,
Thomasin McKenzie,
Vicky Krieps
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Popularne posty
Szukaj na tym blogu
Archiwum bloga
-
▼
2026
(73)
-
▼
sierpnia
(9)
- Ostatni dom – kiedy morze postanawia upomnieć się ...
- Jack Ryan, którego pamiętam, już nie wróci
- „Wieczna wojna” – świetna opowieść antywojenna
- "Pułapka”, czyli kiedy polski serial kryminalny na...
- Nie ma głupich. Przewidywalny Coben, którego czyta...
- Spider-Man: Całkiem nowy dzień – recenzja. Lepszy,...
- Czarne lustro – sezon 7. Przyszłość, która już puk...
- Bruce Wszechmogący po latach – czy komedia z Jimem...
- „Markiz” – Piotrowski znów nie bierze jeńców
-
▼
sierpnia
(9)
-
►
2025
(118)
- ► października (14)
-
►
2024
(134)
- ► października (12)
-
►
2023
(180)
- ► października (19)
-
►
2022
(148)
- ► października (12)
-
►
2021
(206)
- ► października (14)
-
►
2020
(228)
- ► października (12)
-
►
2019
(169)
- ► października (17)
-
►
2018
(145)
- ► października (14)
-
►
2017
(55)
- ► października (3)
-
►
2016
(88)
- ► października (10)
-
►
2015
(18)
- ► października (5)
-
►
2014
(16)
- ► października (1)
-
►
2013
(53)
- ► października (6)
-
►
2012
(54)
- ► października (3)
-
►
2011
(70)
- ► października (5)
-
►
2010
(37)
- ► października (2)
-
►
2009
(130)
- ► października (17)
-
►
2008
(174)
- ► października (26)

