Są takie filmy, które nie potrzebują super efektów specjalnych żeby zrobić na widzu wrażenie. Wystarczy mocna historia, świetne aktorstwo i temat, który zostaje w głowie długo po napisach końcowych. „Morderstwo pierwszego stopnia” (Murder in the First Francja, USA 1995) Marca Rocco to bardzo dobre kino sądowe, ale również przejmujący dramat o tym, jak łatwo system może odebrać człowiekowi godność.
Henri Young trafia do Alcatraz za kradzież pięciu dolarów. To, co dzieje się z nim za murami więzienia, prowadzi do tragedii i procesu, który staje się czymś więcej niż p
