wtorek, 27 października 2026

Vincent V. Severski, były oficer polskiego wywiadu od lat udowadnia, że potrafi przekuć zawodowe doświadczenie w całkiem niezłą literaturę sensacyjną. A przy okazji przypomnieć, że największe zagrożenia niekoniecznie przychodzą do nas z karabinem w ręku. Czasem wystarczy odpowiedni człowiek na odpowiednim stanowisku.
 

"Dystopia” (Czarna Owca 2023) to czwarty tom cyklu „Sekcja”, a zarazem finał historii, w której stawką jest nie tylko bezpieczeństwo Polski, lecz także przyszłość całego międzynarodowego porządku. I nie jest to przesada, bo Severski nie bawi się w półśrodki.

Jerzy Kaziura, agent GRU, trafia na szczyty polskiej władzy. Konrad Wolski, Marcel Cichy, Roman Leski i Zofia Winiarska zostają aresztowani, Agencja Wywiadu przestaje istnieć, a w państwie narasta chaos. Wydawałoby się, że sytuacja nie może być gorsza. Ale przecież gdy do gry wchodzą rosyjskie służby, zawsze można jeszcze podnieść poprzeczkę. W cieniu politycznych rozgrywek Sara, Monika i Maria próbują uwolnić przyjaciół i pokrzyżować plany przeciwnika. Brzmi jak materiał na solidny thriller? Oczywiście. I właśnie w takich historiach Severski czuje się najlepiej.

Największą zaletą „Dystopii” pozostaje świat, który autor zna z własnego doświadczenia. Nie chodzi nawet o same operacje wywiadowcze, tajne misje czy skomplikowane intrygi. Ważniejsze jest pokazanie, jak działa mechanizm wpływu, jak zdobywa się przewagę i dlaczego informacja bywa cenniejsza od całego arsenału. W tej opowieści nie trzeba nikogo bombardować, żeby doprowadzić państwo do kryzysu. Wystarczy osłabić instytucje, skłócić ludzi, podważyć zaufanie i odpowiednio rozegrać polityczne ambicje. Brzmi znajomo? No właśnie.

Na uwagę zasługują bohaterki, które nie zamierzają biernie czekać na rozwój wydarzeń. Biorą sprawy w swoje ręce, a ich działania napędzają sporą część fabuły. To nie są postacie stworzone wyłącznie po to, żeby ktoś mógł je ratować. Mają własne zadania, podejmują ryzyko i muszą mierzyć się z przeciwnikiem, który dysponuje ogromnymi możliwościami.

W całej tej układance nie brakuje oczywiście spisków, zwrotów akcji i kolejnych elementów wywiadowczej gry. Severski dobrze wie, że czytelnik nie sięga po taką książkę po to, żeby przez pięćset stron obserwować posiedzenia komisji. Ma być napięcie, mają być tajemnice i musi istnieć poczucie, że za chwilę wydarzy się coś, czego nie przewidzieliśmy.

Czy szpiedzy rządzą światem? 

W podcaście „Czy szpiedzy rządzą światem?" Vincent V. Severski i Piotr Niemczyk rozmawiają o wywiadzie, kontrwywiadzie i kulisach pracy służb specjalnych. Bez sensacyjnych teorii, za to z doświadczeniem i wiedzą, których nie da się zastąpić nawet najbardziej efektowną fabułą.



Brak komentarzy:

Szukaj na tym blogu

Archiwum bloga