Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pułapka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pułapka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 sierpnia 2026

"Pułapka”, czyli kiedy polski serial kryminalny naprawdę potrafi wciągnąć

Nie będę udawał – jestem fanem polskich produkcji. Zawsze chętniej dam szansę rodzimemu serialowi niż kolejnej, często bardzo poprawnej, amerykańskiej produkcji zrobionej według instrukcji obsługi. Dlatego do „Pułapki”  (Polska 2018) podchodziłem z nastawieniem raczej życzliwym. I dobrze, bo dostałem kryminał, który może nie jest bez wad, ale potrafi wciągnąć.

Główną bohaterką jest Olga Sawicka, popularna autorka powieści kryminalnych. Po śmierci męża przeżywa twórczy i życiowy kryzys. Alkohol, papierosy, basen i pustka zamiast kolejnej książki. Wszystko zmienia się, kiedy Olga zainteresuje się historią nastoletniej Ewy Maj, wychowanki domu dziecka. Dziewczyna jest tajemnicza, zamknięta w sobie i wyraźnie coś ukrywa.

poniedziałek, 5 sierpnia 2024

Nowy film M. Nighta Shyamalana: Pułapka

M. Night Shyamalan kręci raz lepsze raz gorsze filmy. Wszyscy już się chyba pogodzili z tym, że nowego "Szóstego zmysłu" nie nakręci. "Pułapka" (Trap USA, Wielka Brytania, Jemen 2024) to całkiem sprawny thriller, który warto zobaczyć na dużym ekranie. 

Ojciec (Josh Hartnett) z córką (Ariel Donoghue) wybierają się na koncert wielkiej gwiazdy muzycznej Lady Raven (Saleka Shyamalan). Już pierwsze sceny mogą nas zaskoczyć, bo stadion na którym piosenkarka ma wystąpić jest obstawiony przez uzbrojonych policjantów, jest SPAT, snajperzy, a szybko też dołącza do nich FBI, z doświadczoną profilerką (Hayley Mills).

Szukaj na tym blogu

Archiwum bloga