Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mateusz Więcławek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mateusz Więcławek. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 sierpnia 2026

"Pułapka”, czyli kiedy polski serial kryminalny naprawdę potrafi wciągnąć

Nie będę udawał – jestem fanem polskich produkcji. Zawsze chętniej dam szansę rodzimemu serialowi niż kolejnej, często bardzo poprawnej, amerykańskiej produkcji zrobionej według instrukcji obsługi. Dlatego do „Pułapki”  (Polska 2018) podchodziłem z nastawieniem raczej życzliwym. I dobrze, bo dostałem kryminał, który może nie jest bez wad, ale potrafi wciągnąć.

Główną bohaterką jest Olga Sawicka, popularna autorka powieści kryminalnych. Po śmierci męża przeżywa twórczy i życiowy kryzys. Alkohol, papierosy, basen i pustka zamiast kolejnej książki. Wszystko zmienia się, kiedy Olga zainteresuje się historią nastoletniej Ewy Maj, wychowanki domu dziecka. Dziewczyna jest tajemnicza, zamknięta w sobie i wyraźnie coś ukrywa.

niedziela, 1 września 2024

Dobre polskie seriale: Prosta sprawa

Powstaje coraz więcej polskich seriali i są coraz lepsze. Dzięki temu, że tych naprawdę bardzo dobrych jest kręconych coraz więcej, to rośnie także średnia. I tak jest właśnie z serialem "Prosta sprawa" (Polska 2024), dostępnym w Canal Plus. Fabuła toczy się w Jeleniej Górze i okolicach. Tajemniczy mężczyzna szuka swojego przyjaciela, który ukradł pieniądze gangsterom i zniknął... 

Gangsterskie porachunki na Dolnym Śląsku są mi akurat bardzo dobrze znane, bo pracowałem jako dziennikarz śledczy w tym regonie od 1991 do 2010. Przez wiele lat zamachy bombowe, strzelaniny, tajemnicze zabójstwa i zaginięcia były na porządku dziennym. Słynna strzelanina podczas ucieczki z sądu w Jeleniej Górze to najlepszy chyba przykład...

czwartek, 28 października 2021

Czy warto zobaczyć "W lesie dziś nie zaśnie nikt 2"?

Pierwsza część filmu "W lesie dziś nie zaśnie nikt" (czytaj recenzję) bardzo mi się spodobała. To był naprawdę dobry polski slasher. Na kontynuację więc czekałem z niecierpliwością. Film miał premierę wczoraj, wieczorem więc zrobiłem sobie seans. I co? Byłem trochę skonsternowany. "W lesie dziś nie zaśnie nikt 2" trochę mi się podobał, a trochę nie... Dlaczego?

Już pierwsza scena filmu Bartosza M. Kowalskiego (W lesie dziś nie zaśnie nikt, Krwawe zacisze, Plac zabaw), który scenariusz napisał wraz z Mirellą Zaradkiewicz (W lesie dziś nie zaśnie nikt, Krwawe zacisze, ), mnie bardzo pozytywnie zaskoczyła - na balu wampirów w stylu gotyckim pojawia się amerykański gliniarz, najwyraźniej ma uratować młodą kobietę, zabija ze strzelby krwiopijców, a gdy jeden z nich staje przed nim machając mieczem zabija go z pistoletu.

niedziela, 28 marca 2021

Dobry film na weekend: Wszyscy moi przyjaciel nie żyją

Recenzje i opisy tego filmu nie zachęcały mnie do obejrzenia produkcji "Wszyscy moi przyjaciele nie żyją" (Polska 2020), ale w końcu się zdecydowałem. I nie żałuję. Świetnie się bawiłem. To jedna z niewielu polskich czarnych komedii (horrorów?), gdzie trup ściele się (bardzo) gęsto. 

Film wyreżyserował (in scenariusz napisał) debiutujący Jan Belci. I wyszło mu to naprawdę nieźle. Zatrudnił młodych, w większości jeszcze słabo rozpoznawalny aktorów, którzy dobrze sprawili się w filmie opowiadającym o masakrze w noc sylwestrową. Grupa młodych ludzi chce miło spędzić Sylwestra, nie spodziewa się jednak, że miłość przerodzi się w nienawiść, głęboko ukryte tajemnice wyjdą na jaw, wiara zostanie zachwiana i przede wszystkim... trup będzie ścielił się gęsto!

środa, 22 lipca 2020

Nadrabianie zaległości serialowych: Belfer

Wiele dobrego słyszałem o tym serialu. Kilka lat temu Żona w czasie lotu do i z USA obejrzała w jedną stronę pierwszy sezon, a w drugą drugi. I nawet jej się spodobał, chociaż nie jest fanką polskich seriali. Mnie niestety trochę rozczarował. Chociaż na pewno Belfer (Polska 2016) to dobra produkcja.

Szukaj na tym blogu

Archiwum bloga