Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rachel McAdams. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rachel McAdams. Pokaż wszystkie posty

sobota, 13 czerwca 2026

Nowy horror Sama Raimiego zaskakuje. Recenzja filmu Send Help (2026)

Przyznam, że do „Send Help” (Pomocy USA 2026) podchodziłem z dużą ciekawością. Sam Raimi to przecież twórca, który od dekad udowadnia, że najlepiej czuje się tam, gdzie horror spotyka się z czarnym humorem. Twórca „Martwego zła”, „Armii ciemności” czy „Drag Me to Hell” tym razem zabiera nas na bezludną wyspę. Brzmi znajomo? Owszem. Ale tylko do pewnego momentu.

Punkt wyjścia jest prosty. Katastrofa lotnicza. Dwoje ocalałych. Linda Liddle i jej przełożony Bradley Preston trafiają na odciętą od świata wyspę, gdzie muszą walczyć o przetrwanie. Szybko okazuje się jednak, że natura nie jest ich największym problemem. Znacznie groźniejsze są wzajemne urazy, ambicje i narastająca psychologiczna wojna między bohaterami.

wtorek, 26 czerwca 2018

Doktor Strange walczy o nasze dusze!

Długo się zbierałem do obejrzenia tego filmu, ale niepotrzebne były moje obawy. Doktor Strange (Doctor Strange USA 2016) to naprawdę niezła produkcja Marvela. 

Podchodziłem do tego filmu kilka razy, na Netflixie zniechęciła mnie wersja bez lektora, a z dubbingiem, ale ostatecznie obejrzałem z napisami. Trzeba przyznać, że ogląda się całkiem nieźle, bardzo dobre efekty specjalne (zwłaszcza te ze "składającym" się Nowym Jorkiem), niezła fabuła. Do tego dużo humoru. Oczywiście trzeba pamiętać, że to bajka, ale za to dobrze zrobiona. Podczas filmu pada wyjaśnienie, że Avengersi bronią świat przed zagrożeniem fizycznym, a bohaterowie Doktora Strange przed wrogimi siłami metafizycznymi.

Szukaj na tym blogu

Archiwum bloga