Są takie filmy dokumentalne, które ogląda się z wypiekami na twarzy, bo odkrywają przed widzem kulisy niewidocznych na co dzień procesów i pozwalają lepiej zrozumieć świat. Są też takie, które dotykają tematów niezwykle ważnych, ale nie potrafią wykorzystać ich potencjału. Niestety, do tej drugiej kategorii zalicza się „Cichy front” (Polska 2026).
Recenzje horrorów, filmów SF, katastroficznych, ale też innych, które oglądam. Chwalę i ostro krytykuję. Bez żadnych skrupułów!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wojna hybrydowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wojna hybrydowa. Pokaż wszystkie posty
piątek, 26 czerwca 2026
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Popularne posty
Szukaj na tym blogu
Archiwum bloga
-
▼
2026
(83)
-
▼
września
(7)
- „Resident Evil” jak za dawnych lat. Jest klimat, j...
- Nie tylko dla dzieci. „Księga pustyni” naprawdę wz...
- „eXistenZ” – kiedy gra zaczyna kontrolować gracza
- „Koszmar z ulicy Wiązów 2: Zemsta Freddy’ego” – do...
- To miała być fikcja. Dziś „Peacemaker” przeraża
- Facebook miał łączyć ludzi. Fincher pokazał coś in...
- Dwadzieścia siedem lat później: „Podziemny krąg”
-
▼
września
(7)
-
►
2025
(118)
- ► października (14)
-
►
2024
(134)
- ► października (12)
-
►
2023
(180)
- ► października (19)
-
►
2022
(148)
- ► października (12)
-
►
2021
(206)
- ► października (14)
-
►
2020
(228)
- ► października (12)
-
►
2019
(169)
- ► października (17)
-
►
2018
(145)
- ► października (14)
-
►
2017
(55)
- ► października (3)
-
►
2016
(88)
- ► października (10)
-
►
2015
(18)
- ► października (5)
-
►
2014
(16)
- ► października (1)
-
►
2013
(53)
- ► października (6)
-
►
2012
(54)
- ► października (3)
-
►
2011
(70)
- ► października (5)
-
►
2010
(37)
- ► października (2)
-
►
2009
(130)
- ► października (17)
-
►
2008
(174)
- ► października (26)
