Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zbigniew Nienacki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zbigniew Nienacki. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 lipca 2026

Samochodzik i Templariusze – po ponad 50 latach wciąż ogląda się świetnie

Są seriale, które ogląda się dla fabuły. Są też takie, które ogląda się dla wspomnień. „Samochodzik i Templariusze” (Polska 1971) należy do tej drugiej kategorii. Dla wielu widzów to nie tylko ekranizacja powieści Zbigniewa Nienackiego, ale także bilet do czasów, gdy wakacyjna przygoda zaczynała się od otwarcia książki, a nie aplikacji w telefonie.

Wracając do serialu Huberta Drapelli po ponad pięćdziesięciu latach, można mieć obawy. Tempo będzie zbyt wolne? Dialogi zbyt teatralne? Zdjęcia zbyt archaiczne? Tymczasem okazuje się, że większość tych elementów działa dziś bardziej na korzyść produkcji niż przeciwko niej.

wtorek, 8 sierpnia 2023

Netflix wskrzesza Pana Samochodzika. Po co?!

Jako wielki fan książek Zbigniewa Nienackiego z zaciekawieniem czekałem na ekranizację filmu "Pan Samochodzik i Templariusze" (Polska 2023). Z zaciekawieniem, ale i wielką obawą, bo pamiętam ekranizacje sprzed lat, które okazały się kompletną katastrofą, jak chociażby "Pan Samochodzik i Niesamowity Dwór".

Z filmami Netflixa jest tak, że na kilka oryginalnych pozycji, zdarza się jedna dobra. Ludzie narzekają, ale oglądają. Ja chyba częściej chwalę niż ganię, zwłaszcza w przypadku polskich produkcji, jak na przykład: Ostatnia wieczerza, Wielka woda, czy Zachowaj spokój.

niedziela, 30 lipca 2023

Jak zabić wspaniałą książkę: Pan Samochodzik i Niesamowity Dwór

W latach 80. powstawały takie filmy, jak cykl Indiany Jones, Goonies, Gwiezdne wojny, Terminator, Obcy, Predator. Kino nowej przygody świeciło triumfy, za sprawą Stevena Spielberga. A w Polsce... A w Polsce powstawały koszmary typu Pan Samochodzik i Niesamowity Dwór. 

Kompletnie nie pamiętałem filmów powstających na podstawie wspaniałych książek Zbigniewa Nienackiego. A może ich nawet nie oglądałem, obawiając się konfrontacji z powieściami. Ale teraz, pod wpływem premiery Pana Samochodzika wyprodukowanego przez Netflix, postanowiłem zobaczyć polskie starocie.

Szukaj na tym blogu

Archiwum bloga