Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura faktu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura faktu. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 października 2026

„Między kibolami” Billa Buforda – brutalny świat stadionowych bandytów i neonazistów | Recenzja książki

Są książki o piłce nożnej, po których człowiek ma ochotę od razu obejrzeć mecz. Są też takie, po których zaczyna się zastanawiać, po co właściwie ludzie chodzą na stadiony. „Między kibolami” (Among The Thuds) Billa Buforda (Wydawnictwo Cyranka 2021) należy zdecydowanie do tej drugiej kategorii.

To nie jest łatwa książka. Momentami czyta się ją naprawdę ciężko. Nie dlatego, że Buford pisze źle. Wręcz przeciwnie. Problemem jest to, co opisuje. A opisuje świat stadionowych bandytów, w którym mecz piłkarski jest często tylko pretekstem do przemocy, bijatyk i demonstracji siły.

środa, 19 listopada 2025

"Chłopcy z ferajny” – prawda, która boli bardziej niż fikcja


Są takie książki, które wciągają człowieka od pierwszej strony i nie puszczają aż do końca. I są takie, które oprócz tego zostawiają po sobie nieprzyjemne echo – świadomość, że to wszystko wydarzyło się naprawdę, tu i teraz, często tuż za rogiem. „Chłopcy z ferajny” Jacka Harłukowicza to właśnie ten drugi przypadek: świetnie się to czyta, ale w środku aż coś świdruje z niepokoju.


Harłukowicz – mój stary znajomy z czasów punkowych koncertów, napisał swoją pierwszą książkę, ale zrobił to tak, jakby miał ich na koncie już tuzin. Od lat wiem, że to jeden z najlepszych polskich dziennikarzy śledczych.

Szukaj na tym blogu

Archiwum bloga