Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zach Cherry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zach Cherry. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 września 2026

„Resident Evil” jak za dawnych lat. Jest klimat, jest strach

Z „Resident Evil” (Czechy, Francja, Niemcy, USA 2026) mam problem podobny jak z większością ekranizacji gier. Z jednej strony wiem, że kino nie musi być kalką tego, co znamy z konsoli i komputerów. Z drugiej – jeśli bierze się na warsztat taką markę jak „Resident Evil”, to wypadałoby przynajmniej pamiętać, dlaczego ta gra działała.

Przez lata filmowcy najwyraźniej pamiętali głównie o zombie, potworach, strzelaniu i efektownych scenach akcji. Tymczasem sednem „Resident Evil” nigdy nie było to, ilu przeciwników można rozwalić w ciągu minuty. Chodziło o coś znacznie prostszego: jesteś sam, kończy ci się amunicja, nie wiesz, co znajduje się za następnymi drzwiami i zaczynasz się zastanawiać, czy naprawdę warto je otwierać. I właśnie to przypomniał sobie Zach Cregger.

poniedziałek, 1 marca 2021

Niepoczytalna? Prześladowca znajdzie cię wszędzie!

Młoda kobieta - Sawyer padła w przeszłości ofiarą stalkingu. Udało się jednak uciec prześladowcy i wyjechać z rodzinnego miasta. Pewnego dnia po, rutynowej wydawałoby się, wizycie u psychiatry, podczas której przyznaje się do myśli samobójczych, trafia do zamkniętego szpitala psychiatrycznego. Polecam naprawdę mocny film - "Niepoczytalna" (Unsane USA 2018).

Szybko okazuje się, że Sawyer (Claire Foy - Polowanie na czarownice, Akademia wampirów) padła ofiarą dyrekcji szpitala, która wykorzystuje polisy ubezpieczeniowe i pod byle pretekstem hospitalizuje na tydzień ludzi z problemami psychicznymi.

Szukaj na tym blogu

Archiwum bloga