Był taki czas, kiedy David Fincher należał do moich ulubionych reżyserów. „Siedem”, „Gra” czy"Obcy 3". Nawet jeśli nie każdy jego film trafiał równie mocno, zawsze było wiadomo, że za kamerą stoi ktoś, kto ma własny styl, obsesje i przede wszystkim coś do powiedzenia. „Podziemny krąg” (Fight Club Niemcy, USA 1999) pozostaje jednak chyba najbardziej bezczelnym, wściekłym i niebezpiecznym filmem w jego dorobku.
Recenzje horrorów, filmów SF, katastroficznych, ale też innych, które oglądam. Chwalę i ostro krytykuję. Bez żadnych skrupułów!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Edward Norton. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Edward Norton. Pokaż wszystkie posty
sobota, 5 września 2026
Dwadzieścia siedem lat później: „Podziemny krąg”
Etykiety:
1999,
Brad Pitt,
Chuck Palahniuk,
David Andrews,
David Fincher,
Edward Norton,
Eion Bailey,
Ezra Buzzington,
Fight Club,
Helena Bonham Carter,
Holt McCallany,
Jared Leto,
Jim Uhls,
Meat Loaf,
Podziemny krąg,
thriller,
Zach Grenier
środa, 15 października 2025
"Lęk pierwotny": gdy prawda staje się narzędziem zbrodni
Są thrillery, które ogląda się jak telewizyjne procesy sądowe — z zaciekawieniem, ale bez emocji. I są takie, po których długo nie można dojść do siebie. "Lęk pierwotny" (USA 1996) Gregory’ego Hoblita należy zdecydowanie do tej drugiej kategorii. To film, który przypomniał widzom, że kino prawnicze potrafi być nie tylko inteligentne, ale i niebezpiecznie wciągające.
Richard Gere — w roli adwokata Martina Vaila — pokazuje tu najlepsze, co ma w repertuarze: chłód, urok i moralne rozdarcie. Vail to gwiazda chicagowskiej palestry, cyniczny obrońca, który lubi błyszczeć w mediach.
Etykiety:
1996,
Alfre Woodard,
Andre Braugher,
Ann Biderman,
Edward Norton,
Frances McDormand,
Gregory Hoblit,
James Newton Howard,
John Mahoney,
Laura Linney,
Lęk pierwotny,
Primal Fear,
Richard Gere,
Steve Shagan,
Terry O'Quinn,
thriller
niedziela, 4 marca 2018
Jak narodził się niesamowity Hulk
Powoli nadrabiam zaległości w oglądaniu i recenzowaniu komiksowych superbohaterów. Hulk (Incredible Hulk USA 2008) był jednym z tych, co do których podchodziłem sceptycznie. I rzeczywiście nie zachwycił, ale pozwoli na poznanie przeszłości jednego z Avengersów!
Hulk chyba był jednym z tych filmów o superbohaterów, który nie zyskał gigantycznego rozgłosu. Nie był takim sukcesem jak Iron Man, Superman czy inny Man 8-) Film opowiada o młodym naukowcu, który podczas eksperymentów wojskowych przyjmuje zbyt dużo promieni gamma i w chwilach wielkiego stresu zamienia się wielkiego, megasilnego, zielonego stwora.
Hulk chyba był jednym z tych filmów o superbohaterów, który nie zyskał gigantycznego rozgłosu. Nie był takim sukcesem jak Iron Man, Superman czy inny Man 8-) Film opowiada o młodym naukowcu, który podczas eksperymentów wojskowych przyjmuje zbyt dużo promieni gamma i w chwilach wielkiego stresu zamienia się wielkiego, megasilnego, zielonego stwora.
Etykiety:
Christina Cabot,
Edward Norton,
Hulk,
Incredible Hulk,
Liv Tyler,
Louis Leterrier,
Marvel,
Peter Mensah,
SF,
Tim Blake Nelson,
Tim Rooth,
Ty Burrell,
William Hurt,
Zak Penn
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Popularne posty
Szukaj na tym blogu
Archiwum bloga
-
▼
2026
(86)
- ▼ października (2)
-
►
2025
(118)
- ► października (14)
-
►
2024
(134)
- ► października (12)
-
►
2023
(180)
- ► października (19)
-
►
2022
(148)
- ► października (12)
-
►
2021
(206)
- ► października (14)
-
►
2020
(228)
- ► października (12)
-
►
2019
(169)
- ► października (17)
-
►
2018
(145)
- ► października (14)
-
►
2017
(55)
- ► października (3)
-
►
2016
(88)
- ► października (10)
-
►
2015
(18)
- ► października (5)
-
►
2014
(16)
- ► października (1)
-
►
2013
(53)
- ► października (6)
-
►
2012
(54)
- ► października (3)
-
►
2011
(70)
- ► października (5)
-
►
2010
(37)
- ► października (2)
-
►
2009
(130)
- ► października (17)
-
►
2008
(174)
- ► października (26)


