Pokazywanie postów oznaczonych etykietą body horror. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą body horror. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 września 2026

„eXistenZ” – kiedy gra zaczyna kontrolować gracza

Są takie filmy, które po latach ogląda się przede wszystkim z sentymentu. I są też takie, które po latach okazują się jeszcze lepsze niż wtedy, kiedy powstały. „eXistenZ” Davida Cronenberga (Francja, Kanada, Wielka Brytania 1999) zdecydowanie zaliczam do tej drugiej kategorii. Obejrzany w Kinotece po raz kolejny zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. A nawet chyba większe niż kiedyś.

Cronenberg w 1999 roku zrobił film, który dzisiaj, w czasach wirtualnej rzeczywistości, gier coraz mocniej wchodzących w nasze życie i nieustannego pytania, co właściwie jest prawdziwe, brzmi zaskakująco aktualnie.

piątek, 27 września 2024

Jeden z najbardziej obrzyliwych filmów roku. Substancja: film, nagrodzony za najlepszy scenariusz w Cannes

Niewiele czytałem przed obejrzeniem tego filmu. Z jednej strony horror, z drugiej jednak film nagrodzony za scenariusz na festiwalu filmowym w Cannes. Ostatecznie jednak wybrałem się do kina i nie żałuję, bo Substancja (The Substance USA, Wielka Brytania, Francja 2024) szczególnie duże wrażenie robi na dużym ekranie. 

Substancja szczególnie się spodoba fanom gatunku body horror, choć myślę, że wiele osób będzie zaskoczonych w jakim kierunku będzie zmierzać ta produkcja.

Szukaj na tym blogu

Archiwum bloga